`

Tragedia w Manchesterze. Ośmiolatka zginęła na oczach młodszej siostry

Redakcja
1 min. czytania
05.05.2018 17:11
Obserwuj nas na Google

Śmierć ośmioletniej Ashlee Rowland z Manchesteru wstrząsnęła nie tylko mieszkańcami miasta, ale i całej Anglii. Dziewczynka zginęła na oczach swojej młodszej o dwa lata siostry Emily.

Zginela na oczach siostry|undefined
fot. Facebook

Ashley i Emily ubolewały z powodu zaginięcia swojego kotka. Gdy kilka dni temu zauważyły go po drugiej stronie ulicy, starsza z nich pobiegła za nim. Niestety wpadła prosto pod koła rozpędzonej ciężarówki. Dziecko zginęło na miejscu.

Tragedia w Manchesterze

Bliscy zmarłej nie mogą się otrząsnąć z tej tragedii. – Ashlee była bardzo opiekuńczą i życzliwą dziewczynką. Mimo swojego młodego wieku była odpowiedzialna. Tamtego feralnego dnia zgubiła ją miłość do swojego czworonożnego przyjaciela. Wcześniej zawsze rozglądała się na wszystkie strony, zanim zdecydowała się wejść na ulicę – mówiła Louise Rowland, matka Ashley, w rozmowie z portalem Mirror.co.uk.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku.

Dziecko wpadło pod ciężarówkę

Tragiczną śmierć dziecka widział też sąsiad Martin Barker. – Wiedziałem, że szukała kota, bo bardzo go kochała. Zawsze też powtarzała mi, że lubi mojego różowego vana. Nie sądziłem, że zobaczę moment jej śmierci – mówił w rozmowie z policjantami.

Śmierć na oczach siostry

Wstępne ustalenia śledztwa wykazały, że kierowca Forda Transita jechał z prawidłową prędkością. – Nie byłem w stanie zareagować szybciej. Nawet gdybym był kierowcą Formuły 1, nie zdołałbym uratować dziewczynki. Byłem w niewłaściwym miejscu i w nieodpowiednim momencie. Dziewczynka zbyt szybko wypadła na jezdnię i nie sprawdziła, co się na niej dzieje – mówił załamany mężczyzna.

Zdjęcia Ashlee Rowland z mediów społecznościowych:

RadioZET.pl/Mirror.co.uk/Fakt24.pl/strz

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET