13-letni chłopiec, który zaginął w niedzielę został znaleziony martwy w rzece Tyne w hrabstwie Northumberland w Wielkiej Brytanii. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane około godziny 17 czasu polskiego w niedzielę. Do zaginięcia miało dojść w pobliżu miejscowości Ovingham.
Od razu podjęto akcję poszukiwawczą, która zakończyła się następnego dnia odnalezieniem ciała zaginionego chłopca.
Zaginiony chłopiec znaleziony martwy. "Straszna tragedia"
Rodzina nastolatka została poinformowana i otrzymała wsparcie specjalnych psychologów z policji. Inspektor policji Martin Brooks nazwał to wydarzenie "straszną tragedią".
- Niestety, po szeroko zakrojonych poszukiwaniach przeprowadzonych w rzece wczoraj po południu i wieczorem, znaleziono ciało. Uważamy, że jest to nastolatek, którego zaginięcie zgłoszono 17 lipca – powiedział funkcjonariusz.
- Nasze myśli kierujemy do rodziny i przyjaciół chłopca w tym tragicznym czasie i prosiłbym, aby poszanowano ich prywatność, gdy próbują pogodzić się z tym, co się stało – dodał policjant.
RadioZET.pl/BBC
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET