`

USA: Zaszczekał i ocalił całą rodzinę. Pies-bohater nie przeżył pożaru

1 min. czytania
20.09.2019 18:32
Obserwuj nas na Google

Historia z Bradenton na Florydzie dowodzi, jak wiele człowiek może zawdzięczać swojemu psu. Poczciwy terier zbudził dom państwa Butlerów w chwili, gdy dorobek ich życia trawił niszczycielki pożar. Pies Zippy nie przeżył walki z żywiołem. Rodzina zdążyła oddalić się na bezpieczną odległość. Teraz liczy straty i opłakuje wiernego towarzysza życia.

Pies
fot. Shutterstock, zdj. ilustracyjne

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Pies Zippy ocalił rodzinę jeden z posesji w Brandenton na Florydzie. To jego czujność i szczekanie postawiło na nogi domowników, którzy spali w najlepsze, gdy płonął ich dom. Pożar wybuchł w środku nocy.

Według straży pożarnej miasta Bradenton strażacy przybyli do domu przed drugą w nocy.

Czteroosobowa rodzina uciekła bez szwanku, częściowo dzięki rodzinnemu psu, który zaalarmował ich o pożarze - Straż pożarna z Brandenton

Gdy strażacy ugasili pożar dostrzegli nieżywego psa. Właściciel przyznał w rozmowie z lokalną telewizją, że na widok palącej się podłogi, rzucił się na ratunek dzieci.

Tornado zrównało miasto z ziemią. Wiatr niszczył wszystko na swojej drodze

Ofiarny pies żył z rodziną przez blisko cztery lata.

- Był bardzo pomocny i będziemy za nim tęsknić – powiedział opiekun.

RadioZET.pl/CNN/Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET