USA: Zaszczekał i ocalił całą rodzinę. Pies-bohater nie przeżył pożaru
Historia z Bradenton na Florydzie dowodzi, jak wiele człowiek może zawdzięczać swojemu psu. Poczciwy terier zbudził dom państwa Butlerów w chwili, gdy dorobek ich życia trawił niszczycielki pożar. Pies Zippy nie przeżył walki z żywiołem. Rodzina zdążyła oddalić się na bezpieczną odległość. Teraz liczy straty i opłakuje wiernego towarzysza życia.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Pies Zippy ocalił rodzinę jeden z posesji w Brandenton na Florydzie. To jego czujność i szczekanie postawiło na nogi domowników, którzy spali w najlepsze, gdy płonął ich dom. Pożar wybuchł w środku nocy.
Według straży pożarnej miasta Bradenton strażacy przybyli do domu przed drugą w nocy.
Czteroosobowa rodzina uciekła bez szwanku, częściowo dzięki rodzinnemu psu, który zaalarmował ich o pożarze
Gdy strażacy ugasili pożar dostrzegli nieżywego psa. Właściciel przyznał w rozmowie z lokalną telewizją, że na widok palącej się podłogi, rzucił się na ratunek dzieci.
Tornado zrównało miasto z ziemią. Wiatr niszczył wszystko na swojej drodzeOfiarny pies żył z rodziną przez blisko cztery lata.
- Był bardzo pomocny i będziemy za nim tęsknić – powiedział opiekun.
RadioZET.pl/CNN/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET