Włochy nie chcą migrantów z Afryki. „Niech odpłyną na Maltę lub do Tunezji”

1 min. czytania
05.07.2019 09:50
Obserwuj nas na Google

Na żaglowcu „Alex”, płynącym w ramach misji humanitarnej, schronienie znalazło 54 migrantów z Libii. Załoga statku apeluje o zgodę na wejście do włoskich portów. Po niedawnym sprzeciwie wobec przyjęcia statku Sea Watch 3 z uchodźcami Włochy nie godzą się na kolejne zawinięcie statku z cudzoziemcami z Afryki.

fot. FEDERICO SCOPPA/AFP/East News

Włochy mają coraz poważniejszy dylemat z misjami humanitarnymi. Statki takich organizacji proszą o kolejne zgody na wejście do włoskich portów. W obliczu kryzysu migracyjnego władze odmawiają przyjmowania kolejnych cudzoziemców.

Zatonęła łódź z imigrantami. Kilkadziesiąt osób zaginionych

Jak podaje serwis Ilgiornale.it, włoski żaglowiec Alex uratował na wodach międzynarodowych przy brzegu Libii 54 migrantów. Załoga poprosiła o zgodę na zawinięcie do portu na małej wyspie Lampedusa. Włoski resort spraw wewnętrznych zakazał jednak wpływania na wody terytorialne tego kraju.

Niedawno podobna odmowa dotyczyła konwoju Sea Watch 3, którego kapitan, Niemka Carola Rackete, zdecydowała się jednak na wpłynięcie do włoskiego portu. Teraz grożą jej konsekwencje karne.

Jak podają włoskie media, wicepremier Matteo Salvini, który określił działanie kapitan Sea Watch 3 „aktem piractwa”, zalecił, by kolejny statek z migrantami odpłynął na Maltę lub do Tunezji. W obliczu kryzysu migracyjnego wicepremier przekonuje, że ciężar w tej sprawie spadł w Europie tylko na jego państwo. Zapowiedział, że w tej sytuacji priorytetem są problemy Włochów.

RadioZET.pl/Ilgiornale.it

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET