`

Gigantyczne pożary lasów na wyspie. Ewkauowano turystów i mieszkańców wsi

2 min. czytania
15.09.2019 20:57
Obserwuj nas na Google

Zagraniczne media informują o potężnych pożarach, które pochłaniają lasy w południowej części greckiej wyspy Zakynthos. Z zabójczym żywiołem obecnie walczy około 100 strażaków. Płomienie docierają już do hoteli, z których wcześniej ewakuowano turystów. Służby ewakuowały również mieszkańców dwóch wiosek, czyli łącznie około 200 osób.

fot. AnjaJantienElsien/Twitter/Printscreen

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sieć obiegają wstrząsające nagrania pożaru, wykonane przez ludzi przebywających obecnie na Zakynthos. Na udostępnionych w sieci materiałach wideo widać ogromne kłęby dymu i rozprzestrzeniający się ogień.

Mieszkańcy wyspy apelują o pomoc. Jak napisała na Twitterze grecka reporterka Aliz Koletas, przebywający na Zakynthos potrzebują przede wszystkim wody i żywności.

"Mój mąż znajduje się dosłownie na pierwszej linii (pożaru – red.), a straż pożarna usiłuje ugasić płomienie., Potrzebujemy wody i jedzenia! Proszę, pomóżcie jeśli możecie" – apelowała. Dodała, że na rzecz ofiar pożaru powstała już zbiórka pieniężna. Na swoim Twitterze zamieściła link do niej.

Pożar łodzi u wybrzeży USA. Nie żyje wiele osób

Sytuacja jest trudna - informują władze

Jak z kolei informują zagraniczne media, pożar pochłonął już dwa domy mieszkalne. Z okolicznych wiosek – Agalas i Keri, ponieważ płomienie objęły lasy znajdujące się pomiędzy tymi miejscowości – ewakuowano 200 osób. 120 osób zostało ewakuowanych z pobliskiego hotelu.

Płonie nie tylko Amazonia. Dramatyczne informacje z Brazylii

W akcji gaśniczej biorą udział helikoptery i samoloty. Jak relacjonowali w mediach społecznościowych świadkowie pożaru, strażacy pobierali m.in. wodę z morza, by opanować morderczy żywioł.

 

Władze wyspy wydały komunikat, z którego wynika, że sytuacja niestety jest skomplikowana i rozwojowa. Porywisty wiatr znacząco utrudnia akcję straży pożarnej. Ogniska pożarów rozciągają się nawet do dziesięciu kilometrów. Jak stwierdzono, walka służb z gigantycznym pożarem może zająć całą noc, albo dłużej.

RadioZET/RadioZET.pl/Twitter/RadioZET/AP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET