Kolejne zdjęcia zamachowca z Manchesteru. Abedi podróżował z tajemniczą walizką
Policja w Manchesterze publikuje kolejne zdjęcia Salmana Abediego, który po koncercie Ariany Grande dokonał zamachu samobójczego. Funkcjonariusze mają nadzieję, że odswieży to pamięć potencjalnych świadków i pomoże dokładniej zbadać tę sprawę.
- Pokazujemy nowe zdjęcia Abediego. Proszę, przyjrzyjcie się im i skontaktujcie z nami, jeśli go widzieliście - apelował Russ Jackson, szef grupy antyterrorystycznej w regionie North West.
Policjanci ustalili, że Abedi był poza Wielką Brytanią od 15 kwietnia do 18 maja. Cztery dni po powrocie wysadził się w Manchester Arena powodując śmierć 22 osób i raniąc przy tym 122 uczestników koncertu.
Charytatywny koncert Ariany Grande. 10 tys. osób nieuczciwe chciało zdobyć darmowy biletFunkcjonariusze przyznają, że zależy im, aby krok po kroku prześledzić zachowanie Abediego przed atakiem. Liczą, że publikowane zdjęcia z monitoringu odświeżą pamięć potencjalnym świadkom. Mają ku temu powody. Jak zapewniają, efektem wcześniejszych publikacji było mnóstwo zgłoszeń na policję. Osoby te dostarczyły śledczym cenne informacje.
Dzięki temu wiemy już, że zamachowiec pojechał do Rusholme w Manchesterze. Wciąż jednak nie ma pewności, po co i czy z kimś się tam spotkał.
Śledczy są w szczególności zainteresowani tajemnicza walizką, z jaką podróżował Abedi. Apelują, by dostarczać wszelkie informacje o tym przedmiocie. Kluczowym może okazać się też ustalenie, co zamachowiec robił w czasie pobytu poza Wielką Brytanią.
RadioZET.pl/KM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET