"Co 10 minut słychać walący się dom". Dramatyczne relacje z Grecji
Od początku tygodnia Grecja - podobnie, jak część pozostałych krajów południowej i wschodniej Europy - zmaga się z powodziami, które spowodowane są ulewnymi deszczami. Domy i inne budynki znalazły się pod wodą, są też ofiary śmiertelne kataklizmu. Jeden z mieszkańców terenu nawiedzonego przez powódź podzielił się poruszającą relacją w greckich mediach.
- 6 zdjęć Zobacz galerię
Powódź nawiedziła zachodnią i centralną część Grecji. Trwające od poniedziałku 4 września ulewne deszcze doprowadziły do zalania wielu domów i dróg. Jak podawał Reuters, greckie służby ratunkowe otrzymują setki telefonów z prośbą o odpompowanie wody z zalanych pomieszczeń.
Powódź w Grecji. Dramatyczna sytuacja
Władze wysłały SMS-owe alerty na telefony komórkowe mieszkańców z terenów, które są zagrożone powodzią, apelując, aby ze względu na groźną pogodę ograniczyli przemieszczanie się. We wtorek grecka straż pożarna poinformowała też o śmierci mężczyzny, który "zginął po zawaleniu się ściany w pobliżu miasta Wolos". Niestety, tragiczny bilans może wzrosnąć.
- To były największe opady dobowe, odkąd w Grecji zaczęto prowadzić pomiary - powiedział grecki minister ds. kryzysu klimatycznego i obrony cywilnej Vassilis Kikilias na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu w Atenach.
W mediach społecznościowych można znaleźć materiały i relacje, dotyczące skutków powodzi. Na nagraniach i zdjęciach widać, do jakiego poziomu doszła woda i jak bardzo zalane są domy oraz inne budynki.
Serwis News 24/7 udostępnił wideo z miejscowości Palamas Karditsa w środkowej Grecji, gdzie "mieszkańcy byli uwięzieni przez 24 godziny, a woda dosłownie osiągnęła wysokość dachów domów". "Wieś jest zanurzona i jak skarży się burmistrz Palamas [...] w okolicy nie ma pomocy. Mieszkańcy nadawali sygnał SOS z dachów swoich domów, wzywając do ewakuacji, ponieważ nie mają jak uciec" - czytamy we wpisie.
Portal opublikował również relację jednego z mieszkańców. - Od 4 nad ranem w wiosce nie zadzwonił dzwonek, nie wezwano numeru 112. Ludzie byli przemęczeni w swoich domach. W tej chwili wzywam pomoc z drugiej strony. Mój dom jest wysoki, dlatego dotarli tu też mieszkańcy z okolicznych domów - relacjonował, dodając, że "ludzie umierali, tonęli".
Bezpośrednio w domu naprzeciwko mieszkał sam mężczyzna. Nie mogłem mu pomóc. Jego dom się zawalił, był przytłoczony. Nie mogę go znaleźć
- Tama Krzyżowa została przerwana, woda napływa z ogromną prędkością. Co 10 minut słychać walący się dom. Wiele osób jest uwięzionych. Prosiłem o pomoc, powiedzieli nam, że za dwie godziny wyślą łódkę. W tej chwili wydaje się, że istnieje nieskończone morze - opowiadał mężczyzna.
Lokalne media donoszą, że co najmniej sześć wiosek na półwyspie Pelion we wschodniej części Grecji doznało ogromnych zniszczeń. Grecka służba meteorologiczna poinformowała, że w jednej z wiosek na Pelionie odnotowano 750,4 mm opadów deszczu w ciągu 24 godzin, podczas gdy w regionie Aten spada 400 mm rocznie.
Powodzie w Turcji, Bułgarii i Hiszpanii
Nie tylko Grecja cierpi z powodu wodnego żywiołu. Dramatyczne w skutkach powodzie występują w prawie całej południowej i wschodniej Europie. W położonej w pobliżu granicy z Bułgarią tureckiej prowincji Kirklareli rwąca rzeka, której wody wylały na pole kempingowe i zniosły kilka bungalowów, porwała sześciu wypoczywających. Trzy osoby zginęły, pozostała trójka wciąż jest poszukiwana. Z kolei, jak podał "Guardian", dwie osoby zginęły w Stambule, gdzie wstrzymano częściowo ruch metra.
Niespotykane ulewy i powodzie nawiedziły także południową część wybrzeża Morza Czarnego w Bułgarii. Jak podało MSW, zginęły dwie osoby, które znajdowały się w samochodzie na moście zerwanym przez wodę. Z kolei pięć osób zginęło, a trzy są wciąż poszukiwane po kataklizmie w środkowej Hiszpanii, który dotknął Madryt i okolice oraz Toledo.
- Samochody pływają, są ofiary śmiertelne. Niespotykane ulewy nad morzem w Bułgarii
- Katastrofa pogodowa w Brazylii. Potężny cyklon zabił już 21 osób
- Dramat na weselu. Nie żyją dwie osoby, a sześć jest rannych. Napastnik uciekł