`

"Dziewczyna z Donbasu" zdemaskowana. Ujawniono szokującą prawdę

2 min. czytania
17.04.2023 17:29
Obserwuj nas na Google

"Donbass Devushka" - rzekoma mieszkanka Donbasu, autorka podcastów rozpowszechniająca prokremlowską narrację, została zdemaskowana przez społeczność internetową jako Amerykanka urodzona w New Jersey - podał brytyjski dziennik "The Telegraph". Kobieta nie mieszka w Donbasie, nie jest rosyjską Żydówką i nie pochodzi z Ługańska. Jest za to weteranką marynarki wojennej USA.

Dziewczyna z Donbasu
fot. Twitter/NEXTA (screen)

"Donbass Devushka", znana również jako "Dziewczyna z kotem przeciwko światu", autorka licznych prorosyjskich profili na Twitterze i kanale YouTube, uaktywniła się w sieci po inwazji Rosji na Ukrainę. Zamieszczała materiały prokremlowskie, gloryfikujące rosyjską armię oraz grupy najemnicze (np. Grupę Wagnera), propagowała antyukraińskie memy i celebrowała śmierć Ukraińców z rąk sił rosyjskich.

"Dziewczyna z Donbasu" twierdziła, że jest ekspertką w zakresie geopolityki, studiującą na Uniwersytecie Stanowym w Arizonie.W swoich podcastach próbowała mówić z rosyjskim akcentem, który miał uwiarygodnić jej wschodnioeuropejskie pochodzenie. Przedstawiała się jako Mila - dziewczyna pochodząca z Ługańska we wschodniej części Ukrainy.

"Dziewczyna z Donbasu" zdemaskowana

Zgubiła ją dociekliwość NAFO - społeczności internetowej zbierającej fundusze dla Ukrainy i zwalczającej przejawy prokremlowskiej dezinformacji. NAFO odkryła, że "Devushka" nie mieszka w Donbasie i nie jest Rosjanką. Jest za to urodzoną w New Jersey Sarą Bils - rodowitą Amerykanką oraz 37-letnią podoficer marynarki wojennej USA. Jak przekazał "The Telegraph", NAFO udało się odkryć tożsamość Bils dzięki jej hobby, jakim jest hodowla ryb tropikalnych.

Redakcja poleca

37-latka bowiem nie tylko służyła w wojsku, zajmowała się propagandą, ale prowadziła także firmę sprzedającą rybki oraz importowaną z Polski żywność. Ponieważ akwaryści - donosi "The Telegraph" - uważali ją za wiarygodnego dostawcę, kobieta została zaproszona do podcastu "Aquarium". Na podstawie tego nagrania NAFO ustaliła, że wypowiadająca się dla akwarystów właścicielka firmy jest tą samą osobą, która na innym kanale przedstawia się jako "Devushka" z Ługańska.

NAFO porównało zarówno głos oraz wystrój domu i ustaliło, że rzekoma mieszkanka Donbasu jest w istocie Amerykanką, a jej rosyjski akcent jest fałszywy. Grupa była też w stanie znaleźć dane świadczące o tym, że Bils mieszka w Oak Harbor w stanie Waszyngton (zachodnia część USA), a do listopada ubiegłego roku służyła w amerykańskiej marynarce wojennej, skąd została zwolniona.

"Zwolniona za lewicowe poglądy"

Co ciekawe, sama zainteresowana wypowiedziała się już w tej sprawie dla amerykańskich mediów. Dotarli do niej reporterzy "The Wall Street Journal". Kobieta przyznała, że jest zarówo "Devushką" jak i Sarą Bils. Twierdzi, że została zwolniona z marynarki w związku z "lewicowymi poglądami", a kanały prowadzi wraz z nią kilkanaście osób. "WSJ" pisze również, że Bils podczas pracy w wojsku miała dostęp do tajnych dokumentów amerykańskiej marynarki wojennej.

Zaprzeczyła przy tym jednak, że miała cokolwiek wspólnego z niedawnym wyciekiem informacji, a "Business Insider" donosi, że U.S. Navy nie komentuje na razie doniesień ws. 37-latki. Przypomnijmy, że w 14 kwietnia Jack Teixeira, żołnierz Gwardii Narodowej Massachusetts, usłyszał zarzuty wyniesienia i przetrzymywania niejawnych materiałów. 21-latek to domniemany sprawca wycieku setek dokumentów w serwisie Discord. Według FBI Teixeira miał dostęp do ściśle tajnych dokumentów od 2021 r.

RadioZET.pl/PAP/NEXTA/Business Insider

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET