Tylu Grenlandczyków chce przejęcia wyspy przez USA. Nowe badanie mówi jasno
Większość Grenlandczyków jest przeciwna przyłączeniu wyspy do USA – wynika z nowego sondażu przeprowadzonego na zlecenie gazet Sermitsiaq i Berlingske. Zgoła inne wyniki uzyskano w odpowiedzi na pytanie, czy zainteresowanie Donalda Trumpa Grenlandią jest szansą, czy zagrożeniem.
- Ośrodek badawczy Verian przeprowadził sondaż na zlecenie dwóch mediów: grenlandzkiego Sermitsiaq i duńskiego Berlingske
- Respondenci musieli odpowiedzieć w ankiecie na pytania związane z roszczeniami prezydenta USA Donalda Trumpa
- Większość badanych odrzuca perspektywę odłączenia Grenlandii od Danii. Nie chce mieć też amerykańskiego paszportu
Grenlandia. Co mieszkańcy wyspy sądzą o pomyśle Trumpa?
Donald Trump uważa, że amerykańska kontrola nad Grenlandią to „absolutna konieczność”. Prezydent USA poinformował też o chęci zakupu wyspy i zasugerował, że nie wyklucza użycia siły. W najnowszym badaniu firmy Verian do wypełnienia internetowych kwestionariuszy zaproszono 497 reprezentatywnych obywateli zamieszkujących Grenlandię. Grupę dobrano według płci, wieku, regionu i partii politycznej popieranej w ostatnich wyborach parlamentarnych. Zgodnie z wynikami sondażu przeprowadzonego na zlecenie gazet Sermitsiaq i Berlingske tylko 6% Grenlandczyków popiera perspektywę odłączenia wyspy od Danii. 85% się temu sprzeciwia, a pozostałe 9% nie wie, co sądzić na ten temat.
Badanie wykazało też preferencje dotyczące obywatelstwa. 55% Grenlandczyków woli mieć duńskie obywatelstwo; 8% wybrałoby amerykański paszport. Aż 37% respondentów nie wie, które rozwiązanie bardziej by im odpowiadało.
Szansa czy zagrożenie? Zaskakujące wnioski w nowym badaniu
Nieco inne odpowiedzi pojawiają się w kontekście postrzegania zainteresowania Trumpa Grenlandią. Statystyka udzielanych odpowiedzi rozłożyła się niemal identycznie po obu stronach. 43% badanych uważa, że zainteresowanie amerykańskiego prezydenta wyspą to szansa. 45% postrzega takie okoliczności jako zagrożenie.
Zapędy Donalda Trumpa względem Grenlandii wywołują spore kontrowersje. Przedstawiciele Danii i samej wyspy uważają pomysły prezydenta Stanów Zjednoczonych za niedopuszczalne. Jakiś czas temu duński europoseł Anders Vistisen poruszył temat z mównicy Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, mówiąc ostrymi słowami: - [Grenlandia] Jest integralną częścią naszego kraju. Nie jest na sprzedaż. Ujmę to słowami, które mogą być dla ciebie zrozumiałe: Panie Trump, odpier*** się.
Źródło: Radio ZET/euractiv.com/berlingske.dk
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET