Irak: Podpisano umowę na eksport ropy naftowej do Europy
Iracka spółka SOMO, która jest państwowym dystrybutorem ropy naftowej, podpisała w środę umowę na eksport surowca przez Syrię do basenu Morza Śródziemnego i dalej, do krajów Europy - poinformował Reuters. W początkowej fazie Irak będzie tą drogą eksportować ok. 50 tys. baryłek surowca dziennie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dyrektor generalny SOMO, Ali Nazar, zapowiedział zwiększenie eksportu ropy przez irańską spółkę, podpisując umowę na lądowy eksport 650 tys. ton oleju opałowego miesięcznie od kwietnia do czerwca.
- Po raz pierwszy od dekad Irak wraca do lądowych szlaków eksportu ropy, co jest reakcją na zakłócenia dostaw spowodowane konfliktem zbrojnym między Izraelem a USA przeciwko Iranowi oraz zakończeniem wojny domowej w Syrii.
- Iran w reakcji na wojnę zablokował cieśninę Ormuz, strategiczny szlak żeglugowy, co spowodowało wzrost cen surowca i wprowadzenie ograniczeń w sprzedaży paliw w kilku krajach, w tym w części Europy.
W specjalnym komunikacie dyrektor generalny SOMO, Ali Nazar podkreślił, że spółka będzie chciała w perspektywie zwiększyć wolumen eksportowanej ropy. We wtorek iracka spółka podpisała umowę na eksport tą samą trasą 650 tys. ton oleju opałowego miesięcznie, w okresie od kwietnia do czerwca.
Irak wraca do lądowego eksportu ropy
Reuters przypomniał, że Irak od dziesięcioleci nie korzystał z lądowych szlaków eksportu ropy naftowej. Powołując się na dobrze poinformowane źródła agencja przekazała, że koniec wojny domowej w Syrii oraz zakłócenia w dostawach surowca spowodowane wojną Izraela i USA przeciwko Iranowi sprawiły, że „jest to obecnie najlepsza opcja, choć jest bardziej kosztowna”.
Wojna na Bliskim Wschodzie wpływa na dostawy ropy
W reakcji na wojnę, którą 28 lutego rozpoczęły Izrael i USA, Iran wprowadził blokadę cieśniny Ormuz - strategicznego odcinka szlaku żeglugowego z Zatoki Perskiej na Ocean Indyjski, którym normalnie transportowano około 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej. W efekcie znacząco wzrosły ceny surowca; niektóre kraje, jak Bangladesz, Egipt, Etiopia, Indonezja, Pakistan, a w Europie Słowenia wprowadziły ograniczenia w sprzedaży paliw na stacjach benzynowych.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET