Koszmarne wieści z Mariupola. "Stawiają budynki na kościach zabitych mieszkańców"
Rada miejska miasta Mariupola poinformowała w czwartek, że Rosjanie budują nowe obiekty w miejscach tymczasowych pochówków mieszkańców. Petro Andruszczenko, doradca mera Mariupola przekazał, że pośród zniszczonych w wyniku wojny bloków okupanci otworzyli klub nocny "Kleopatra".
W czwartek rada miejska Mariupola poinformowała, że mieście cały czas znajdowane są tymczasowe pochówki. "Jeden z nich znaleziono w pobliżu placu budowy" - czytamy w serwisie Telegram.
Koszmar w Mariupolu. "Budują nowe obiekty na kościach zabitych"
"Okupanci dosłownie budują nowe obiekty na kościach zabitych przez siebie mieszkańców Mariupola" - informują radni.
Według niech w Mariupolu są setki tymczasowych pochówków, które sąsiedzi czy bliscy zmarłych wykopywali na podwórkach i parkach podczas rosyjskiej blokady miasta. "Tysiące zabitych zostały pod ruinami, tysiące są pochowane w zbiorowych grobach, tysiące przepadły bez wieści" - podkreślono.
Ze wstępnych szacunków strony ukraińskiej wynika, że w Mariupolu zginęło ponad 22 tys. ludzi, jednak liczba ofiar może być znacznie wyższa. Również w czwartek doradca mera Mariupola Petro Andriuszczenko poinformował, że pośród zniszczonych w wyniku wojny bloków w Mariupolu otworzono nocny klub "Kleopatra".
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET