"Musimy ją mieć". Jednoznaczna deklaracja Donalda Trumpa

2 min. czytania
28.03.2025 20:48
Obserwuj nas na Google

Donald Trump powiedział, że Ameryka nie może "obyć się bez Grenlandii". - Musimy ją mieć - podkreślił. Dodał, że jeśli Dania i Unia Europejska tego nie rozumieją, będzie musiał je przekonać.

trump
fot. EPA/ PAP
  • Donald Trump ponownie powtórzył, że Ameryka potrzebuje Grenlandii
  • - To nie jest kwestia tego, czy myślę, że możemy się bez niej obejść. Nie możemy - powiedział
  • Ocenił, że Dania i Unia Europejska to rozumieją, lecz dodał, że "jeśli nie rozumieją, będziemy musieli im wyjaśnić"

Trump: Nie możemy obyć się bez Grenlandii

Donald Trump odniósł się do odbywającej się w piątek  wizyty wiceprezydenta J.D. Vance'a w bazie Pituffik na Grenlandii. Pytany w Gabinecie Owalnym, czy USA zamierzają zwiększyć obecność wojskową na wyspie, Trump nie odpowiedział wprost, lecz ponownie podkreślił, że Ameryka potrzebuje Grenlandii "na potrzeby bezpieczeństwa międzynarodowego".

- Dogadujemy się bardzo dobrze z Grenlandią, dogadujemy się bardzo dobrze z Danią. Zawsze mieliśmy dobre stosunki z Danią, robią w Stanach Zjednoczonych dużo interesów. My nie robimy tam zbyt wiele, ale oni robią dużo interesów w Stanach Zjednoczonych i myślę, że wszyscy chcą, by to wszystko dobrze się potoczyło - powiedział Trump.

Redakcja poleca

"Jeśli nie rozumieją, będziemy musieli im wyjaśnić"

- To nie jest kwestia tego, czy myślę, że możemy się bez niej obejść. Nie możemy. Jeśli spojrzysz teraz na Grenlandię, jeśli spojrzysz na szlaki wodne, masz wszędzie chińskie i rosyjskie statki, a my nie będziemy mogli nic z tym zrobić, nie możemy polegać na Danii ani nikim innym, aby poradzili sobie z tą sytuacją. I nie mówimy o pokoju dla Stanów Zjednoczonych. Mówimy o pokoju na świecie - zaznaczył prezydent. Ocenił, że Dania i Unia Europejska to rozumieją, lecz dodał, że "jeśli nie rozumieją, będziemy musieli im wyjaśnić".

Oglądaj

Podczas krótkiej konferencji w Gabinecie Owalnym z okazji zaprzysiężenia jego byłej prawniczki Aliny Habby na szefową prokuratury federalnej w New Jersey, Trump odniósł się też do kilku innych tematów. Podkreślił m.in. że sprawa powrotu ukraińskich dzieci wywiezionych przez Rosjan jest ważnym problemem i okropną sytuacją, do której nigdy by nie doszło, gdyby był wówczas prezydentem.

Pytany o sprawę irańskich dronów używanych przez Rosję do bombardowania Ukrainy, powiedział, że "przygląda się" sprawie, dodając że Iran wytwarza skuteczne drony i jest "bardzo wysoko na jego liście rzeczy do pilnowania". Relacjonował też swoją rozmowę z nowym premierem Kanady Markiem Carneyem, twierdząc, że poszła ona "bardzo, bardzo dobrze" i dodał, że chce dobrych relacji z Kanadą. Jednocześnie zapewnił, że jeśli Ottawa wprowadzi cła odwetowe, Ameryka "absolutnie" podwyższy swoje cła.

Źródło: Radio ZET/ Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET