Na niebie pojawił się wielki rozbłysk. Eksperci: za kulą ognia stoi Rosja
Nad Melbourne pojawił się tajemniczy rozbłysk - informują australijskie media. Początkowo spekulowano, że to meteoryt. Jednak z ustaleń BBC wynika, że najpewniej były to szczątki rosyjskiej rakiety Sojuz-2. "Australijska Agencja Kosmiczna wciąż będzie monitorować sytuację, pozostając w kontakcie z rządem" - przekazano w komunikacie.
O tajemniczym rozbłysku nad Melbourne poinformowała Australijska Agencja Kosmiczna. Początkowo pojawiły się sygnały, że łuna widoczna na niebie, to meteoryt. Okazuje się jednak, że jej źródło jest zupełnie inne.
Agencja twierdzi, że zaobserwowano szczątki rosyjskiej rakiety Sojuz-2. Była ona wykorzystana przez Rosję do wyniesienia satelity na orbitę. "Start rakiety Sojuz 2 nastąpił w Kosmodromie Plesick tego samego wieczora. Według rosyjskich władz w ten sposób umieszczono w orbicie satelitę nowej generacji GLONASS-K2" - czytamy w komunikacie.
Australia. Na niebie pojawił się wielki rozbłysk
Astronom Alan Duffy z Uniwersytetu Swinburne uważa, że szczątki rakiety najprawdopodobniej spłonęły jeszcze przed dotarciem do ziemi. "Australijska Agencja Kosmiczna wciąż będzie monitorować sytuację, pozostając w kontakcie z rządem" - napisano.
Rozbłysk miał duże rozmiary i był doskonale widoczny z powierzchni Ziemi. National Independent pokazał na Twitterze nagranie, na którym widać świetlisty obiekt.
Mieszkańcy zgłaszali, że w mieście słychać było głośny huk, po którym nastąpiło coś przypominające trzęsienie ziemi. Następnie na niebie zaobserwowano kulę ognia. Geoscience Australia podało, że zidentyfikowało sygnały sejsmiczne w północno-zachodniej części miasta.
Rosyjski MON informował 7 sierpnia o planach wystrzelenia rakiety Sojuz-2. Zgodnie z oświadczeniem, celem satelity jest rozpatrzenie satelitarne i przechwytywanie sygnałów z Ziemi w celach wojskowych i wywiadowczych. "Wystrzelenie zostało zgłoszone, a pozostałości rakiety miały bezpiecznie ponownie wejść w atmosferę do oceanu u południowo-wschodniego wybrzeża Tasmanii" - podała Australijska Agencja Kosmiczna.
RadioZET.pl/ Daily Mail/ BBC/ 10 News First Melbourne
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET