Nastolatek zaginął podczas wakacji. Odnalazł się po 6 latach. "Cześć babciu, to ja"

2 min. czytania
15.12.2023 06:51
Obserwuj nas na Google

"Kocham cię i chcę wrócić do domu" - napisał do babci Alex Batty, który po sześciu latach od zaginięcia odnalazł się we Francji. Ślad po brytyjskim nastolatku przepadł w 2017 roku w Hiszpanii podczas wakacji z matką i dziadkiem. W środę został odnaleziony przy jednej z dróg u podnóży Pirenejów.

Alex Batty
fot. Greater Manchester Police

Alex Batty kiedy miał 11 lat zaginął podczas wakacji w Hiszpanii, które spędzał z matką i dziadkiem. Ostatni raz był widziany 8 października 2017 roku w porcie w Maladze, kiedy wraz z bliskimi miał wrócić do Wielkiej Brytanii po tygodniowym pobycie w Hiszpanii. Matka chłopca Melanie Batty i jego dziadek David Batty nie sprawują nad nim opieki rodzicielskiej i są poszukiwani w związku z jego zaginięciem.

Według babci Alexa Susan Caruana matka z dziadkiem zabrali nastolatka, aby wspólnie z nim dołączyć do wspólnoty duchowej w Maroku. Jej zdaniem szukali wówczas alternatywnego stylu życia i nie chcieli, aby Alex chodził do szkoły - poinformowało BBC News.

Redakcja poleca

Francja. Chłopiec, który zaginął 6 lat temu, odnalazł się u podnóży Pirenejów

Jeden z kierowców na drodze u podnóża Pirenejów we Francji zauważył chłopca, który przemieszczał się wzdłuż drogi. - Wyjaśnił, że szedł cztery dni i wyruszył z jakiegoś miejsca w górach, choć nie powiedział skąd. Wpisałem jego nazwisko w internecie i odkryłem, że go szukają - wyjaśniał mediom kierowca Fabien Accidini, który zaalarmował policję o sprawie.

Alex, który obecnie ma 17 lat, poprosił kierowcę, aby udostępnił mu jego Facebook, aby mógł skontaktować się z rodziną w Wielkiej Brytanii. „Cześć babciu, to ja Alex. Jestem we Francji, Tuluzie. Naprawdę mam nadzieję, że otrzymasz tę wiadomość. Kocham cię i chcę wrócić do domu" - napisał do swojej babci. 

Susan Caruana, która jest prawną opiekunką Alexa, w rozmowie z dziennikiem "The Sun" powiedziała: - Jestem bardzo szczęśliwa. Rozmawiałam z nim i czuje się dobrze. To taki szok. Kobieta dodała, że jest zbyt słaba, aby pojechać po nastolatka do Francji.

Chłopak ma wrócić do ojczyzny w piątek. Francuscy i brytyjscy śledczy ściśle współpracują nad wyjaśnieniem zagadki zaginięcia nastolatka. "Przyjmuje się, że Alex mieszkał w odległych dolinach Pirenejów, podróżując z miejsca na miejsce. Obszar u podnóża Pirenejów słynie z przyciągania ludzi poszukujących alternatywnego stylu życia" - dodało BBC News.

Alex, który pochodzi z Oldham w hrabstwie Wielki Manchester, nie chciał powiedzieć, gdzie jest jego matka ani gdzie dokładnie mieszkał w Pirenejach.

Źródło: Radio ZET/BBC News

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET