NATO zaniepokojone: w Europie wzrosło ryzyko użycia broni nuklearnej

2 min. czytania
30.09.2023 21:48
Obserwuj nas na Google

Musimy brać na poważnie wszystkie groźby i działania ze strony Rosji, a nie zbywać je jako żarty. W Europie wkraczamy w okres, w którym zagrożenie użyciem broni nuklearnej wzrosło – powiedziała w sobotę w Helsinkach Jessica Cox, kierująca polityką nuklearną NATO.

Wysoka rangą urzędniczka NATO była w sobotę gościem konferencji "Helsinki Security Forum". – Naprawdę niebezpiecznym scenariuszem byłoby użycie broni jądrowej, i to po raz pierwszy od 70 lat, w celu zmiany przebiegu wojny i osiągnięcia korzystnych rezultatów – powiedziała Jessica Cox. – Nie widzimy jednak obecnie przesłanek ku temu, mimo tego, że rosyjskie siły nuklearne cały czas są w najwyższej gotowości – dodała.

Według niej ważne jest "utrzymanie natowskiej polityki odstraszania nuklearnego, aby sprostać ryzyku", czyli ewentualnemu sięgnięcia przez  Władimira Putina po tę broń. – Jeśli Rosja wygra wojnę, strasząc jednocześnie bronią jądrową, to byłaby to również "niebezpieczna lekcja", z której skorzystać by mogły Chiny czy Korea Północna – zaznaczyła.

Redakcja poleca

Zmiana rozmieszczenia amerykańskiej broni nuklearnej w Europie?

Cox, która wcześniej pełniła funkcję dyrektora ds. kontroli zbrojeń w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego USA, zapytana została również, czy broń jądrowa nie powinna być zlokalizowana w innych krajach w Europie. Odparła, że nie ma na razie takich planów, a głowice USA zostały rozmieszczone w odpowiednich miejscach. Podkreśliła, że samo NATO nie posiada ani jednej sztuki tego rodzaju broni, a arsenały mają USA, Wielka Brytania i Francja.

Sojusz Północnoatlantycki co roku jesienią organizuje ćwiczenia odstraszania nuklearnego "Steadfast Noon". Dotychczas nie podano jednak jeszcze dokładnie, w jakim terminie i miejscu się odbędą. W zeszłym roku były organizowane w Belgii, nad Wielką Brytanią oraz nad Morzem Północnym.

Według Cox Finlandia, która w kwietniu została przyjęta do Sojuszu, mogłaby również uczestniczyć w tych manewrach, choćby jako obserwator, ale każdy kraj dobrowolnie wyraża chęć uczestnictwa.

Nie przegap