`

Obce drony nad amerykańskimi bazami. "Kwestia czasu, zanim dojdzie do ataku"

2 min. czytania
30.04.2025 06:14
Obserwuj nas na Google

Kongresmeni biją na alarm w związku z aktywnością obcych dronów nad bazami wojskowymi. W trakcie wtorkowego przesłuchania urzędników Pentagonu pojawiły się ostrzeżenia przed atakiem o skali porównywalnej do tragedii World Trade Center.

kapitol
fot. KAYLA BARTKOWSKI/Getty AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Ile obcych dronów odnotował w ubiegłym roku Departament Obrony.
  • Czy doszło do aresztowań w związku z monitorowaniem obiektów wojskowych.
  • O jakie zmiany postulowali kongresmeni.

Obce drony nad amerykańskimi bazami wojskowymi. Kongresmeni alarmują, może dojść do ataku

Kongresmeni przesłuchali we wtorek urzędników Pentagonu w sprawie wzrostu nieautoryzowanej aktywności dronów nad bazami wojskowymi oraz wykorzystywaniem dronów przez kartele przestępcze na południowej granicy USA. 

Jak podaje agencja UPI, w trakcie posiedzenia podkomisji ds. Wojskowych i Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów, kongresmeni postulowali opracowanie kompleksowego projektu ustawy, która pozwoli na udoskonalenie technologii w celu skuteczniejszego przeciwdziałania zagrożeniom. Zaznaczali przy tym na aktywność "transnarodowych organizacji przestępczych”.

Redakcja poleca

"To tylko kwestia czasu, zanim dojdzie do ataku terrorystycznego"

- To tylko kwestia czasu, zanim dojdzie do kolejnego ataku terrorystycznego na miarę zamachu z 11 września 2001 roku. Problem polega na paraliżującej biurokracji, która uniemożliwia podjęcie działań. Tym razem jednak jesteśmy świadomi zagrożenia i mamy możliwość temu zaradzić - mówił Republikanin John McGuire.

Jak wynika z przedstawionych podczas przesłuchania zeznań, w ubiegłym roku Departament Obrony odnotował obecność 350 dronów nad 100 różnymi obiektami wojskowymi. Kontradmirał marynarki wojennej Paul Spedero Jr. nie chciał jednak ujawnić danych z poprzednich lat, które mogłyby służyć za porównanie.

Ustawodawcy z Izby Reprezentantów jako odpowiedzialnych za wzmożoną aktywność dronów w pobliżu strategicznych instalacji wojskowych wskazali "wrogich aktorów”, takich jak Komunistyczna Partia Chin, Iran oraz kartele przestępcze, operujące na południowej granicy USA. - Przez ostatnie cztery lata mieliśmy otwarte granice, co umożliwiło wrogim podmiotom państwowym prowadzenie działalności terrorystycznej na terenie naszego kraju - zauważył Republikanin Michael Cloud.

Komisja Nadzoru i Reform Rządowych poinformowała w komunikacie prasowym, że od 2023 roku aresztowano dwóch obywateli Chin za nielegalne wykorzystywanie dronów do monitorowania obiektów wojskowych. Przedstawiciele resortu obrony przyznali, że wiele baz wojskowych nie dysponuje skutecznymi systemami wykrywania i zwalczania dronów. - Ogólnie rzecz biorąc, technologia systemów polowych znacznie wyprzedza technologię ich neutralizacji - stwierdził kontradmirał Spedero, który ocenił działania Departamentu Obrony jako "niekompletne” i "nieefektywne”.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET