`

Rosjanie grzmią po polskiej defiladzie. "Dopóki ich kraj nie zostanie rozebrany"

2 min. czytania
16.08.2023 14:25
Obserwuj nas na Google

Medialny buldog Władimira Putina i czołowy propagandysta Rosji Władimir Sołowjow znów dał popis na antenie kanału Rossija 1. Odniósł się do defilady z okazji Święta Wojska Polskiego i pośrednio stwierdził, że Polskę należałoby ponownie rozebrać. 

Święto Wojska Polskiego w Warszawie
fot. PAP/Radek Pietruszka

Wtorkowa huczna defilada z okazji Święta Wojska Polskiego nie przeszła bez echa również w Rosji. Do militarnego pokazu odniósł się jeden z czołowych popleczników Władimira Putina, propagandysta Władimir Sołowjow. 

Rosyjska propaganda w natarciu. "Polacy są przerażeni"

Na Twitterze pojawiło się krótkie nagranie, w którym "dziennikarz" twierdzi, że "Polacy są przerażeni". - Mają wielkie militarne ambicje. Francuzi powiedzieli im: - Czy wy oszaleliście? Chcecie walczyć z Białorusią, tam jest Rosja. Zostaniecie ukarani - stwierdził propagandysta. 

Informacja o rzekomym ataku na Białoruś to oczywiście element kłamliwej propagandy, która odnosi się do zwiększonej liczby żołnierzy w rejonie Podlasia. Ta wynika oczywiście z napiętej sytuacji na polsko-białoruskiej granicy i obecności Grupy Wagnera. 

"Polacy nie przestaną walczyć, dopóki ich kraj nie zostanie rozebrany"

- Polacy mają taką narodową grę. Nie przestaną walczyć, dopóki ich kraj nie zostanie rozebrany - powiedział na antenie Sołowjow. Dodał, że "Polacy nie mogą siedzieć spokojnie, są ciągle zaniepokojeni. Niezwykli ludzie". 

Stwierdził przy tym, że "Rosjanie ciągle współczują Polakom". Na koniec stwierdził jeszcze, że istnienie Polski to zasługa Rosji. Nawiązał do "wielkiej wojny ojczyźnianej", jak kremlowska propaganda określa II wojnę światową. - Gdyby nie Rosja, Polski w ogóle by nie było - powiedział. 

Po raz kolejny należy zaznaczyć, że wypowiedzi i stwierdzenia, które padają w mediach całkowicie zależnych od Kremla i Władimira Putina to czysta propaganda, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Kłamliwa narracja uderzająca w Polskę nasiliła się po inwazji na Ukrainę i wsparciu, jakie nasz kraj udzielił broniącym się sąsiadom.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET