Szokujące słowa ws. Putina. Padła deklaracja
Brazylijski prezydent zaprosił Władimira Putina na szczyt G20 do Rio de Janeiro w 2024 roku. Luiz Inacio Lula da Silva w wywiadzie dla indyjskiego portalu Firstpost zadeklarował, że rosyjski przywódca ścigany listem gończym przez MTK nie zostanie aresztowany na terytorium Brazylii.
W szczycie G20 w Delhi zamiast Władimira Putina udział wziął szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow. Na zakończenie zgromadzenia premier Indii Narendra Modi przekazał ceremonialny młotek przewodniczącego brazylijskiemu przywódcy. Formalnie prezydencja Brazylii w grupie G20 rozpocznie się 1 grudnia. Lula da Silva zapowiedział, że Putin zostanie zaproszony na spotkanie formatu G20 w 2024 roku. Dodał, że sam planuje wziąć udział w posiedzeniu grupy BRICS w Rosji, które odbędzie się jeszcze przed rozmowami w Rio.
– Myślę, że Putin może z łatwością jechać do Brazylii. Mogę powiedzieć, że jeśli będę prezydentem Brazylii i przyjedzie do Brazylii, to nie ma możliwości, by został aresztowany – powiedział Lula. – Należy respektować niezależność Brazylii – dodał.
Nakaz aresztowania Putina wydany przez MTK
17 marca 2023 roku Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) w Hadze wydał nakaz aresztowania dyktatora Rosji Władimira Putina. Sędziowie uznali, że są realne podstawy, by sądzić, iż Putin jest odpowiedzialny za zbrodnie wojenne polegające na bezprawnych deportacjach dzieci z okupowanych terenów Ukrainy do Rosji. MTK wydał jednocześnie nakaz aresztowania rosyjskiej rzeczniczki praw dziecka Marii Lwowej-Biełowej, oskarżanej o te same zbrodnie, co Putin.
Jak podkreślił Reuters, Brazylia jest sygnatariuszem Rzymskiego Statutu, który doprowadził do powołania MTK. Biuro Luli nie odpowiedziało na prośbę o komentarz na temat jego wypowiedzi na marginesie G20 w Delhi. Kanclerz Niemiec Olaf Scholz stwierdził w Delhi, że na razie nie widzi powodu, by zajmować się sprawą ewentualnej obecności Putina na szczycie G20 w Brazylii.
- Tragedia w Grecji. Autobus zderzył się z osobówką. Są ofiary śmiertelne
- Dron na terytorium NATO. Wezwano rosyjskiego dyplomatę
- Jacek Kisielewski nie żyje. Dziennikarz radiowej Trójki ciężko chorował
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET