Ta aplikacja może być niebezpieczna dla dzieci. Ostrzeżenie o nadużyciach seksualnych
Aplikacja popularna wśród dzieci i młodzieży niesie za sobą ryzyko – ostrzega organizacja Canadian Centre for Child Protection. Stowarzyszenie zachęca rodziców do rozważenia usunięcia aplikacji z telefonów nieletnich. Ostrzeżenie dotyczy potencjalnych nadużyć seksualnych.
Aplikacja dla nastolatków stwarza ryzyko nadużyć seksualnych – alarmuje strona internetowa infolinii cybertip.ca, prowadzonej przez organizację skupioną na przeciwdziałaniu wykorzystywaniu dzieci Canadian Centre for Child Protection. Informacja, do której dotarł portal TVN24.pl, dotyczy francuskiej aplikacji Wizz, łączącej przeglądanie profili podobne do Tindera oraz czat bez konieczności rejestracji przypominający nieistniejące już Omegle. Kanadyjska organizacja ostrzega rodziców i prosi o upewnienie się, że ich dzieci nie są jednymi z użytkowników.
Aplikacja stwarza ryzyko nadużyć seksualnych. „Ponad 180 zgłoszeń”
Konto w aplikacji może założyć już trzynastolatek, przechodząc weryfikację wieku poprzez wysłanie zdjęcia. Według cybertip.ca taka metoda zabezpieczenia nie jest wystarczająca – sprawdzono, że osoby dorosłe są w stanie zarejestrować się w ten sposób np. jako szesnastolatki.
„Od 2021 roku cybertip.ca otrzymało ponad 180 zgłoszeń dotyczących Wizz. […] Liczba zgłoszeń […] rosła szybciej niż na temat jakiejkolwiek innej platformy” – można przeczytać w witrynie. Większość z nich dotyczyła tzw. sekstorcji – sytuacji charakteryzowanej jako forma przemocy seksualnej. Sekstorcja zakłada wymuszanie na ofierze rozmaitych przysług seksualnych; w kontekście aplikacji Wizz dorośli użytkownicy mają wymuszać na dzieciach i nastolatkach wysyłanie nagich zdjęć i filmów. Wejście w posiadanie takich materiałów może skutkować również późniejszym szantażowaniem ofiary.
Drapieżcy mają z premedytacją wykorzystywać możliwości stwarzane przez aplikację. Wizz umożliwia użytkownikom udostępnianie szczegółowych informacji, np. lokalizacji, obszarów zainteresowań czy linków do kont w innych mediach społecznościowych. Dorośli wymuszający od nieletnich seksualne zdjęcia i filmy odtwarzają dane, by w ten sposób nawiązać z ofiarą kontakt, podając się za innego, zainteresowanego tymi samymi rzeczami nastolatka. TVN24 informuje, że osoby, które miały do tej pory paść ofiarą sekstorcji na Wizz, miały od 15 do 17 lat.
Należy jednocześnie podkreślić, że Wiz nie funkcjonuje w oficjalnych, polskich sklepach oferujących aplikacje do zainstalowania na smartfonach.
Aplikacja Wizz groźna dla dzieci? Przedstawiciel odpowiada
Do informacji odniósł się przedstawiciel aplikacji Wizz, który przekazał portalowi NBC News, że „partnerzy reklamowi [firmy] zabraniają treści o charakterze seksualnym”, a sami twórcy dodatkowo podjęli decyzję o uruchomieniu dodatkowych zabezpieczeń reklamowych. - Pilnie pracujemy nad ciągłym ulepszaniem aplikacji – zapewnił reprezentant firmy, dodając, że „liczne zabezpieczenia działają jak siatka bezpieczeństwa”, która ma zdaniem Wizz zapewniać ochronę w razie błędnej weryfikacji wieku użytkownika. Nie sprecyzował jednak, czym taka ochrona ma się przejawiać.
Źródło: cybertip.ca/nbcnews.com/tvn24.pl/justice.gov
- Koniec prac domowych. Polacy wyrazili zdanie ws. decyzji MEN
- Rodzic ukrył podsłuch w zabawce i zostawił w żłobku. Opiekunki zwolnione
- E-papierosy zostaną całkowicie wycofane? Rząd chce podjąć radykalne działania
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET