Trump: Irański odwet słabszy niż się spodziewaliśmy

2 min. czytania
01.03.2026 04:42
Obserwuj nas na Google

Prezydent USA Donald Trump ocenił w sobotę w rozmowie z telewizją CBS News, że odwet Iranu na amerykańsko-izraelskie uderzenia jest słabszy, niż się spodziewali Amerykanie i ich sojusznicy. Wyraził przekonanie, że rozwiązanie dyplomatyczne jest wciąż możliwe i jest teraz łatwiejsze do osiągnięcia.

Donald Trump
fot. CNP/ABACA/Abaca/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie mogą być skutki zabicia przywódcy Iranu Chameneia wg Trumpa.
  • Dlaczego Trump uważa, że obecna sytuacja może doprowadzić do dyplomacji.
  • Co Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zapowiedział w odpowiedzi na ataki.
  • Które osoby straciły życie w atakach wg irańskich mediów państwowych.

Trump: Dyplomatyczna ścieżka możliwa

Trump powiedział, że ataki, w których zginął przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei, były skuteczne i mogą otworzyć drogę ku rozwiązaniu dyplomatycznemu.

- Teraz jest to dużo łatwiejsze, niż dzień temu, oczywiście - podkreślił Trump, zapytany o możliwe rozwiązanie dyplomatyczne obecnego kryzysu. - Bo dostają niezły łomot - dodał.

Powiedział też, że jest to „wspaniały dzień” dla USA i dla świata.

W sobotę wieczorem, po przeprowadzeniu w ciągu dnia rozmów z przedstawicielami władz i światowymi przywódcami, prezydent przekazał, że nadal uważnie śledzi reakcję Iranu na ataki. Iran wystrzelił rakiety balistyczne w kierunku Izraela i atakuje sojuszników USA w innych częściach Bliskiego Wschodu.

- Tego się spodziewaliśmy - przyznał Trump. Dodał jednak, że dotychczas irańskie ataki są mniejsze niż przewidywali Amerykanie i ich sojusznicy.

- Myśleliśmy, że będzie tego dwa razy tyle - powiedział prezydent, lecz zaznaczył, że sytuacja jest zmienna. - Na razie (ataki są) mniejsze, niż myśleliśmy - powiedział.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zapowiada Intensywne działania przeciw Izraelowi i USA

Po potwierdzeniu przez irańskie media państwowe informacji o śmierci Chameneia Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zapowiedział „najbardziej intensywną operację ofensywną” przeciwko Izraelowi i amerykańskim bazom na Bliskim Wschodzie.

Trump odmówił odpowiedzi na pytanie, czy postrzega obecną sytuację jako wojnę z Iranem. Podkreślił, że koncentruje się na wyeliminowaniu zagrożeń dla USA.

Amerykańskie Dowództwo Centralne (CENTCOM) zapewniło, że podczas operacji w Iranie nie został ranny ani nie zginął żaden amerykański żołnierz. Przekazano też, że szkody zadane amerykańskim instalacjom wojskowym są nieznaczne i nie wpływają na funkcjonowanie obiektów.

Kandydaci na objęcie przywództwa w Iranie

Prezydent Trump powiedział też telewizji CBS News, że są pewni „dobrzy kandydaci” do objęcia władzy w Iranie po zabiciu przywódcy tego kraju Alego Chameneia w izraelsko-amerykańskich atakach.

Prezydent USA przekazał, że wie, kogo chciałby zobaczyć jako lidera Iranu. - Tak, tak myślę. Są pewni dobrzy kandydaci - podkreślił.

Pytany o to, kto kontroluje sytuację po śmierci ajatollaha, odpowiedział: - Dokładnie wiem kto, ale nie mogę powiedzieć.

Stacja CBS, powołując się na źródła w wywiadzie i wojsku, poinformowała, że w izraelsko-amerykańskich atakach zginęło ok. 40 przedstawicieli władz Iranu.

Według irańskich mediów państwowych w atakach zginęli też córka, wnuczka i zięć Chameneia - podał Reuters.

Źródło: Radio ZET/PAP: Natalia Dziurdzińska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET