Ukraina pod ostrzałem. Zmasowany atak rosyjskich dronów i rakiet. Są ranni
Wojska rosyjskie przeprowadziły w piątek w nocy i nad ranem zmasowane ataki na Ukrainę z użyciem rojów dronów uderzeniowych i rakiet. W Kijowie raz po raz słychać było wybuchy, dźwięki ciężkich karabinów maszynowych i warkot silników bezzałogowców.
Trzy osoby ranne po ataku w Kijowie
Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował, że działała obrona powietrzna, a odłamki strącanych dronów i pocisków spadły w kilku dzielnicach miasta. Wybuchły pożary. Co najmniej trzy osoby zostały ranne.
Syreny w Kijowie i zachodnich obwodach
Alarm w Kijowie ogłoszono o godz. 0.44 (23.44 czasu polskiego. W obwodzie kijowskim syreny zawyły godzinę wcześniej. Alarm ogłoszono także w obwodach zachodnich, które graniczą z Polską: wołyńskim i lwowskim.
Serię wybuchów słychać było w Łucku i Tarnopolu na zachodzie oraz w Czernihowie na północy kraju.
Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały w Telegramie, że Rosjanie użyli do ataków rakiet manewrujących odpalonych z samolotów lotnictwa strategicznego, pocisków balistycznych oraz grup ciężkich dronów uderzeniowych typu Shahed.
Władze nie poinformowały dotąd o następstwach zmasowanych ataków Rosji w skali całego kraju.
Źródło: RADIO ZET/Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET