`

Unia Europejska uderzy w rosyjską "flotę cieni". Jest zgoda państw

2 min. czytania
14.05.2025 11:26
Obserwuj nas na Google

Jest zielone światło ze strony ambasadorów krajów UE na 17. pakiet sankcyjny. Ma on uderzyć w rosyjską "flotę cieni" i umieścić na czarnej liście sędziów i prokuratorów zaangażowanych w sprawy opozycjonistów Aleksieja Nawalnego i Władimira Kara-Murzy.

Ursula von der leyen
fot. FREDERICK FLORIN/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czego będą dotyczyć nowe sankcje nałożone przez UE na Rosję.
  • Dlaczego rosyjska "flota cieni" jest zagrożeniem.
  • Kiedy pakiet wejdzie w życie i czy czwartkowe rozmowy w Stambule na linii Rosja-Ukraina mogą mieć wpływ na wycofanie sankcji.

Jest 17. pakiet sankcji wobec Rosji. Kraje UE zgodne

Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmą ministrowie spraw zagranicznych 20 maja. Nowe obostrzenia oznaczają, że Unia Europejska rozszerzy sankcje na kolejnych 200 statków z rosyjskiej "floty cieni". Nie będą mogły one m.in. zawijać do europejskich portów.

Rosja wykorzystuje wysłużone tankowce do przewozu ropy, którą sprzedaje po zawyżonych cenach. "Flota cieni" stanowi zagrożenie dla środowiska ze względu na stan statków. Dalsza eksploatacja może prowadzić do takich katastrof jak choćby wycieki ropy. Podejrzewa się ponadto, że Kreml wykorzystuje te jednostki do uszkadzania podwodnych kabli.

Unia Europejska zdecydowała się również na wykorzystanie przepisów wprowadzonych po śmierci Aleksieja Nawalnego. Nowy reżim obostrzeniowy daje możliwość nakładania sankcji na osoby odpowiedzialne za represje stosowane w Rosji. Mowa o 20 sędziach i prokuratorach zaangażowanych w sprawy lidera antykremlowskiej opozycji i więźnia politycznego Nawalnego oraz Władimira Kara-Murzy, opozycyjnego rosyjskiego dziennikarza skazanego na 25 lat kolonii karnej (został uwolniony w ramach wymiany więźniów w 2024 r. między Rosją a krajami zachodnimi).

Redakcja poleca

Sankcje uderzą również w 30 firm pomagających Kremlowi

Sankcje obejmą również 30 przedsiębiorstw zaangażowanych w obchodzenie sankcji nałożonych na Rosję. Mowa o tych firmach, które mimo obostrzeń dostarczają Moskwie technologie i towary, które ta może wykorzystywać w wojnie z Ukrainą. Na liście są przedsiębiorstwa z Rosji, Turcji, Serbii, Uzbekistanu, Wietnamu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Unijna czarna lista zostanie rozszerzona o 75 osób i firm powiązanych z rosyjskim przemysłem zbrojeniowym. Sankcje indywidualne przewidują zakaz wjazdu na teren UE i zamrożenie aktywów. Podmioty prawne mają zakaz prowadzenia w UE wszelkiej działalności gospodarczej. Jak wynika z doniesień unijnego źródła, kraje członkowskie zgodziły się też na tzw. sankcje hybrydowe. Mają one umożliwić na uderzanie w statki odpowiedzialne za niszczenie podwodnych kabli, oraz w ośrodki propagandowe rozpowszechniające dezinformację.

Czy czwartkowe rozmowy w Turcji wpłynął na decyzję ws. sankcji?

To już drugi pakiet sankcji, nad którym prace w Radzie UE koordynuje polska prezydencja. Ostatni pakiet został przyjęty pod koniec lutego w związku z trzecią rocznicą rosyjskiej napaści na Ukrainę.

Ostatecznie 17. pakiet sankcyjny ma zostać zatwierdzony 20 maja przez ministrów spraw zagranicznych UE na posiedzeniu w Brukseli. W czwartek w Turcji ma dojść do rozmów Rosji i Ukrainy. Czy mogą one wpłynąć na to, że sankcje ostatecznie nie wejdą w życie? - Jeśli dotychczasowe postępowanie Kremla jest jakimkolwiek wyznacznikiem tego, jak będzie się zachowywać w ciągu najbliższego tygodnia, to zakładam, że sankcje zostaną wdrożone - przekazał jeden z unijnych dyplomatów.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET