`

USA: W Waszyngtonie i innych miastach protesty przeciwko polityce Trumpa

1 min. czytania
06.04.2025 00:25
Obserwuj nas na Google

W Waszyngtonie i innych miastach Stanów Zjednoczonych, m.in. w Nowym Jorku, Atlancie, Bostonie i Miami, zorganizowano w sobotę protesty przeciwko polityce prezydenta USA Donalda Trumpa. Na ulice wyszły tysiące ludzi.

Protest w Bostonie

W stołecznym parku National Mall protestujący zgromadzili się na terenie wokół pomnika Waszyngtona; tłum powiększał się w ciągu dnia.

Niektórzy demonstranci przynieśli flagi ukraińskie, inni palestyńskie "arafatki". Jak przypomina agencja Reutera, Demokraci w Izbie Reprezentantów krytykują politykę zagraniczną Trumpa. Uczestnicy protestu wyrażali też sprzeciw wobec polityki gospodarczej Trumpa, w tym wobec szeroko zakrojonych ceł nałożonych na inne kraje.

Ogółem we wszystkich stanach USA i za granicą miało się odbyć w sobotę ok. 1200 protestów. Są to pierwsze większe wystąpienia od zaprzysiężenia Trumpa na prezydenta w styczniu br. Amerykański prezydent w sobotę przebywa na Florydzie, gdzie grał w golfa; potem miał wrócić do swej rezydencji Mar-a-Lago.

W Baltimore kilkaset osób demonstrowało przed siedzibą Administracji Ubezpieczenia Społecznego, która zapowiedziała ostatnio zwolnienie 7 tys. pracowników. Te redukcje są efektem działań Departamentu Wydajności Rządu (DOGE), kierowanego przez miliardera Elona Muska. Na protest przyszło wielu emerytów; przynieśli plakaty z napisami: "Ręce precz od Ubezpieczenia Społecznego", czy "Zwolnić DOGE!".

Przedstawicielka służb prasowych Białego Domu Liz Huston oświadczyła w sobotę, że stanowisko Trumpa "jest jasne" i "będzie on zawsze bronił" świadczeń społecznych i zdrowotnych "dla uprawnionych beneficjentów". Huston dodała, że stanowisko Demokratów polega na udzielaniu tych świadczeń "nielegalnym obcym".

Jeszcze przed demonstracjami w USA odbyły się w sobotę protesty przeciwników Trumpa w miastach europejskich: Berlinie, Frankfurcie, Paryżu i Londynie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET