`

Wagnerowcy dotarli do Grodna. "Mają organizować prowokacje"

2 min. czytania
28.07.2023 23:01
Obserwuj nas na Google

Do Grodna na Białorusi, w okolicę "przesmyku suwalskiego", przybyło ok. 100 najemników rosyjskiej Grupy Wagnera, by organizować prowokacje na granicy z Polską i Litwą - pisze w piątek portal Sprotyw, utworzony przez Siły Operacji Specjalnych Ukrainy.

Wagnerowcy
fot. Russian Defence Ministry Press Service via AP/East News

Temat członków Grupy Wagnera i ich obecności na Białorusi wywołuje spore emocje. Alaksandr Łukaszenka w niedawnej rozmowie z  Władimirem Putinem pozwolił sobie na szokującą wypowiedź, że wagnerowcy "prosili go o zgodę na wyjazd na Zachód". Wymienił przy tym polskie miasta - Warszawę i Rzeszów.

Polskie władze zapewniają, że są gotowe na odpór działań ze strony najemników. Jak jednak podkreślił w rozmowie z PAP pełnomocnik rządu ds. Bezpieczeństwa Przestrzeni Informacyjnej RP Stanisław Żaryn,  "musimy się szykować, że wagnerowcy będą wykorzystani przeciwko Polsce".

Media: wagnerowcy blisko granicy z Polską

W piątek wieczorem pojawiły się nowe doniesienia dotyczące działań wagnerowców. Jak podał portal Sprotyw, utworzony przez Siły Operacji Specjalnych Ukrainy, do Grodna na Białorusi przybyło ok. 100 najemników rosyjskiej Grupy Wagnera, by organizować prowokacje na granicy z Polską i Litwą. Przypomnijmy, że Grodno leży ok. 25 km od granicy z Polską

Redakcja poleca

Członkowie GW mają znajdować się w okolicy "przesmyku suwalskiego", czyli krótkiego odcinka granicy polsko-litewskiej (znajdującego się niedaleko Suwałk i Augustowa), łączącego kraje bałtyckie z resztą NATO, a także rozdzielającego należący do Rosji obwód kaliningradzki z terytorium sojuszniczej Białorusi. Większość przybyłych najemników ma doświadczenie w działalności przemytniczej, w tym w przemycie nielegalnych imigrantów - czytamy.

W ocenie serwisu wagnerowcy mają przygotowywać się do "rozchwiania" sytuacji na terytorium przygranicznym Polski i Litwy. Według prowadzonego przez wojsko portalu najemnicy otrzymują umundurowanie białoruskich strażników granicznych i, udając białoruskich funkcjonariuszy, będą towarzyszyć imigrantom w ich próbach przedostania się przez granicę.

Wagnerowcy na Białorus. Gdzie dokładnie mają przebywać?

Pierwsze informacje o możliwym skierowaniu wagnerowców na Białoruś podały rosyjskie media niezależne pod koniec czerwca. Prognozowały one, że najemnicy w liczbie około 8 tys. będą stacjonowali w okolicach Osipowicz w obwodzie mohylewskim.

Znajduje się tam opuszczona do niedawna, a potem pospiesznie wyremontowana baza we wsi Cel - była baza wojskowa białoruskich wojsk rakietowych. W piątek projekt Biełaruski Hajun, który obserwuje aktywność wojsk, podał, że na Białoruś wjechała 13. kolumna najemników z Grupy Wagnera.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET