Władimir Putin nawet tego nie ukrywa. Rosjanie mają problem
Mimo iż w ostatnim roku znacznie zwiększono produkcję uzbrojenia, rosyjskiej armii brakuje niektórych rodzajów broni - potwierdził w środę Władimir Putin na spotkaniu z przedstawicielami przemysłu zbrojeniowego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaką broń otrzymali w ostatnim czasie rosyjscy żołnierze.
- Co na ten temat powiedział Władimir Putin.
- Co wydarzyło się na froncie w nocy z wtorku na środę.
- Jakie warunki Rosji i Ukrainie stawia wiceprezydent USA J.D. Vance.
Putin przyznaje: rosyjskiej armii brakuje broni
Władimir Putin poinformował, że rosyjscy żołnierze otrzymali ponad 4 tys. pojazdów opancerzonych, 180 samolotów i śmigłowców oraz ponad 1,5 mln dronów różnego typu. Stwierdził jednak, że w innych sferach są niedostatki. - Świetnie wiem, podobnie jak wielu uczestników dzisiejszego spotkania, że tej broni wciąż brakuje - oznajmił rosyjski przywódca.
Minionej nocy rosyjskie wojska zaatakowały Ukrainę 134 dronami. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 67 bezzałogowców różnego typu - przekazały ukraińskie Siły Powietrzne. Według Sztabu Generalnego wojska ukraińskie kontynuują operację w obwodzie kurskim na zachodzie Rosji. "Potwierdzono zestrzelenie 67 bezzałogowych statków powietrznych typu Shahed i innego typu dronów na wschodzie, północy, południu i w centrum kraju" - podały Siły Powietrzne w Telegramie.
Rosjanie zaatakowali dronami kamikadze, nie żyje 9 osób
W środowym ataku Rosjan na miasto Marganiec w obwodzie dniepropietrowskim na środkowym wschodzie Ukrainy zginęło co najmniej 9 osób, a 30 zostało rannych. Moskwa dronem zaatakowała autobus z pracownikami przedsiębiorstwa, którzy zmierzali do pracy. Początkowo szef wojskowych władz obwodowych Serhij Łysak informował o siedmiu zabitych i sześciu rannych w tym ataku.
"Składamy kondolencje rodzinom i przyjaciołom. Liczba rannych stale rośnie. Na chwilę obecną jest ich 30. Agresor uderzył dronem kamikadze w autobus z pracownikami przedsiębiorstwa" - napisał Łysak w Telegramie.
J.D. Vance mówi o koniecznej wymianie na linii Rosja-Ukraina
Wiceprezydent USA J.D. Vance, cytowany przez agencję Bloomberga stwierdził, że Rosja i Ukraina będą musiały dokonać wymiany terytoriów, by osiągnąć porozumienie pokojowe. - Będą musiały nastąpić pewne zamiany terytorialne - powiedział Vance.
Jego zdaniem linie rozgraniczenia sił rosyjskich i ukraińskich powinny przebiegać "niedaleko obecnych linii" frontu. To oznaczałoby, że Moskwa i Kijów musiałyby zgodzić się na oddanie części terytoriów, które mają obecnie pod swoją kontrolą - mówił wiceprezydent USA. Vance podkreślił również, że USA przedstawiły Rosji i Ukrainie "bardzo jasną propozycję" dotyczącą drogi do porozumienia pokojowego. Przestrzegł, że w przypadku odmowy Stany Zjednoczone "wycofają się z tego procesu".
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET