Zdewastowano polski konsulat. MSZ potwierdza, sprawę bada policja

2 min. czytania
20.12.2025 09:39
Obserwuj nas na Google

Wejście oblane czerwoną farbą, a na fasadzie budynku obraźliwe hasła - taki widok zastano przed konsulatem RP w Brukseli. Polskie ministerstwo spraw zagranicznych potwierdziło, że doszło do incydentu i że miał on charakter polityczny. Sprawę bada belgijska policja. 

polski konsulat
fot. Google Street View

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Wejście do polskiego konsulatu w Brukseli zostało oblane czerwoną farbą. Zniszczono także godło Polski i napisano obraźliwe hasła.
  • Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło atak o podłożu politycznym i zgłosiło sprawę belgijskim służbom.
  • Zdarzenie miało miejsce podczas szczytu unijnych przywódców w Brukseli.

Bruksela. Oblali farbą wejście do polskiego konsulatu

Sprawcy oblali czerwoną farbą wejście polskiego konsulatu, który znajduje się w bocznej ulicy w dzielnicy Etterbeek w południowo-wschodniej części Brukseli. Zniszczone zostało również znajdujące się nad drzwiami wejściowymi godło Polski, a na tablicy informującej, że budynek jest siedzibą konsulatu, sprawcy napisali słowo "killers”- "zabójcy”.

Na ścianie budynku znajdował się napis po polsku: „J***ć mur”, a także inne wulgarne hasła uderzające w unijną agencję zajmującą się granicami Frontex i nawołujące do otwarcia granic. Te - jak podaje PAP - zostały napisane "łamaną" angielszczyzną. Farba i napisy zostały już usunięte.

Redakcja poleca

MSZ potwierdza zdarzenie, belgijska policja w akcji

Ministerstwo Spraw Zagranicznych potwierdziło, że do zdarzenia doszło. - W czwartek na elewacji budynku wydziału konsularnego ambasady RP w Brukseli pojawiły się hasła o charakterze ewidentnie politycznym i wymierzone w bezpieczeństwo Polski i Unii Europejskiej - powiedział PAP rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Poinformował, że sprawa została zgłoszona właściwym służbom.

Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek. W Brukseli trwał szczyt unijnych przywódców poświęcony głównie finansowaniu Ukrainy. Jednocześnie przez miasto przetoczyły się protesty rolników przeciwko umowie handlowej między Unią Europejską a państwami Mercosuru. Protestujący m.in. rozrzucili na ulicach ziemniaki, rzucali petardami i palili opony na placu Luksemburskim przez Parlamentem Europejskim. Część manifestantów zdewastowała jeden z budynków PE, policja użyła wobec nich armatek wodnych.

Źródło: Radio ZET/PAP/Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET