Dantejskie sceny na ulicy. Taksówkarz nie ustąpił kierowcy bmw. "Wyciągnę pistolet"

2 min. czytania
20.01.2025 13:27
Obserwuj nas na Google

Do szokujących scen doszło na szczecińskim Podzamczu, gdzie pobity został kierowca taksówki, który nie przepuścił jadącej pod prąd kobiety. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez świadków i szybko obiegło internet.

fot. Bandyci Drogowi YouTube screen
  • Do szokujących scen doszło 19 stycznia na szczecińskim Podzamczu
  • Taksówkarz nie ustąpił drogi jadącej pod prąd kobiecie i jej pasażerowi
  • Doszło do rękoczynów, a taksówkarz z obrażeniami trafił do szpitala

Szokujący film ze Szczecina obiegł internet

Do szokującego zdarzenia doszło na Podzamczu w Szczecinie na wysokości ul. Wielkiej Odrzańskiej. Kierowca taksówki zajechał drogę kobiecie jadącej pod prąd luksusowym bmw. Na nagraniu widzimy, jak z auta wysiada pasażer kobiety, który grozi taksówkarzowi. - Ja wyciągnę pistolet - mówi pasażer. Po chwili dochodzi do eskalacji napięcia. Na miejscu pojawia się kilku mężczyzn, najwyraźniej znajomych kobiety. Jeden z mężczyzn kopie i uderza w szybę samochodu. Taksówkarz ostatecznie zostaje zmuszony do użycia gazu łzawiącego, którym trafia kobietę kierującą samochodem. - Gazem na kobietę? Ja cię zaraz rozk****ę - krzyczy mężczyzna.

Oglądaj

Uwaga, film zawiera wulgaryzmy i sceny przemocy

Film ze zdarzenia został udostępniony na kanale "Bandyci Drogowi" na serwisie YouTube. Pod koniec nagrania widzimy, jak mężczyźni atakują taksówkarza. Ten w wiadomości załączonej do filmu potwierdził, że został dotkliwie pobity. "Ja chciałem tego mercedesa ominąć, ale przyjechało to drugie auto (znajomi kobiety od mercedesa) i zablokowali. Kazali mi cofać 100 metrów (...) Jestem na tomografie w szpitalu, policja zabroniła mi prowadzić auto. Przechodzień, który tam stał, zaatakował mnie kilkukrotnie w głowę. Ja próbowałem nóż otworzyć w tym czasie, bo się ich bałem" - czytamy w wiadomości.

Redakcja poleca

Sprawą zajmuje się szczecińska policja

Okazało się, że samochód, którym jechała kobieta, był wypożyczony z firmy Kazuato. W internecie pojawiło się już oświadczenie wydane przez firmę. "W związku z nagraniem, jakie pojawiło się w sieci, które ukazuje naganne zachowanie użytkowników wynajętego w naszej wypożyczalni samochodu marki BMW, oświadczamy, że pojazd ten został wydany w ramach ubezpieczenia jakie posiadała klientka, na zlecenie firmy ubezpieczeniowej, a firma kazauto.pl nie ponosi odpowiedzialności za zachowanie najemców. Jeżeli zgłoszą się do nas właściwe organy, które powinny wyciągnąć konsekwencje z takiego zachowania na drodze, pomożemy w zabezpieczeniu dokumentacji w postaci umowy najmu samochodu" - czytamy w oświadczeniu.

Szczecińska policja potwierdza, że trwają czynności w sprawie. - W niedzielę na Podzamczu doszło do awantury z udziałem kilku osób. W wyniku tego zdarzenia poszkodowany jest kierowca taksówki. W sprawie na ten moment została zatrzymana jedna osoba. To 29-latek, który niebawem usłyszy zarzuty. Analizujemy materiał dowodowy, a także przesłuchujemy świadków. Na podstawie tych czynność ustalona zostanie odpowiedzialność prawna pozostałych osób - mówi cytowana przez portal wSzczecinie.pl Anna Gembala z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.

Źródło: Radio ZET/ wSzczecinie.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET