`

Paraliż na kolei pod Wrocławiem. Nie jeździły pociągi, powód szokuje

1 min. czytania
20.11.2025 09:31
Obserwuj nas na Google

W nocy ze środy na czwartek doszło do wielu utrudnień na kolei pod Wrocławiem. Ruch pociągów w okolicach Kątów Wrocławskich został na kilka godzin całkowicie wstrzymany. Okazało się, że odpowiadają za to złodzieje.

Policja, pociąg
fot. JAROSLAW JAKUBCZAK/ POLSKA PRESS/Polska Press/East News - zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Pod Wrocławiem, na odcinku Kąty Wrocławskie – Smolec, wstrzymano ruch pociągów z powodu braku napięcia w sieci trakcyjnej.
  • Przyczyną utrudnień była kradzież elementów kolejowej infrastruktury; zatrzymano dwóch sprawców, trzeci nadal poszukiwany.
  • Śledztwo wykluczyło sabotaż, a problem rozwiązano o godzinie 4:15; mimo to odwołano poranny pociąg z Wałbrzycha do Wrocławia.

Utrudnienia na kolei pod Wrocławiem, nie jeździły pociągi

W nocy ze środy na czwartek doszło do poważnych utrudnień na odcinku Kąty Wrocławskie – Smolec. Późnym wieczorem wstrzymano ruch pociągów. Na wysokości Wszemiłowic Koleje Dolnośląskie informowały o braku napięcia w sieci trakcyjnej. Przejazd kolejowy był zablokowany dla ruchu samochodów, a pociągi doznawały dużych opóźnień. Składy jadące m.in. w kierunku Wałbrzycha i Jeleniej Góry zatrzymały się.

Problem udało się rozwiązać dopiero o godzinie 4:15. Mimo wszystko pierwszy poranny pociąg z Wałbrzycha do Wrocławia, którego wyjazd był zaplanowany na godzinę 5:07, odwołano. Policja szybko ustaliła, co było przyczyną tej trudnej sytuacji.

Redakcja poleca

Jak przekazała "Gazeta Wrocławska", okazało się, że doszło do kradzieży elementów kolejowej infrastruktury. Zatrzymano już dwóch sprawców, ale trzeci, ustalony w toku dochodzenia, nadal jest poszukiwany. Z informacji przekazywanych przez funkcjonariuszy wynika, że nie było mowy o sabotażu.

Źródło: Radio ZET/Gazeta Wrocławska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET