`

Radny: "Oczekujemy, że Granowska zostanie odwołana". Co na to Sutryk?

2 min. czytania
23.10.2025 11:40
Obserwuj nas na Google

Wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska została usunięta z Platformy Obywatelskiej. Po decyzji sądu partyjnego w stolicy Dolnego Śląska rozpoczęła się burzliwa dyskusja. - Jedna głowa nie załatwia sprawy. Dzisiaj wszyscy oczekujemy, że pani Granowska zostanie odwołana - powiedział miejski radny i prezes SOS Wrocław Piotr Uhle. 

Granowska, Sutryk
fot. JAROSLAW JAKUBCZAK/POLSKA PRESS/Polska Press/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Decyzją Krajowego Sądu Koleżeńskiego Platformy Obywatelskiej wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska została wykluczona z partii.
  • Radny Piotr Uhle skrytykował Granowską i publicznie domagał się jej odwołania z funkcji wiceprezydenta, argumentując, że otoczyła się siecią powiązań niekorzystnych dla interesów mieszkańców Wrocławia.
  • Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk zadeklarował, że nie zamierza usunąć Granowskiej ze stanowiska.

Granowska usunięta z PO. Co dalej z jej stanowiskiem?

Krajowy Sąd Koleżeński Platformy Obywatelskiej podjął decyzję - wiceprezydent Wrocławia Renata Granowska została wykluczona z partii. Oficjalnym powodem była decyzja o zawiązaniu koalicji z prezydentem Wrocławia - Jackiem Sutrykiem. Nie wiadomo również, co z zachowaniem fotela pierwszej wiceprezydent miasta. Tracąc poparcie partii, Granowska może również stracić stanowisko. Domaga się tego między innymi radny klubu Naprawmy Przyszłość Piotr Uhle. - Hydra, która niszczy samorządność we Wrocławiu, straciła jedną głowę. Jedna głowa nie załatwia sprawy. Dzisiaj wszyscy oczekujemy, że pani Granowska zostanie odwołana. Ale prezydent Sutryk trzyma się stołka wszystkimi sposobami. Przyspawali się do władzy - stwierdził Uhle, cytowany w komunikacie SOS Wrocław. 

Uhle odniósł się do głośnej we Wrocławiu sprawy usunięcia Granowskiej z szeregów PO na zorganizowanej w środę konferencji prasowej. - My wszyscy oczekujemy, żeby nie tylko została wyrzucona z Platformy Obywatelskiej, ale też wyrzucona z ratusza ze względu na to, że otoczyła się taką siecią powiązań, która sprawia, że mamy pewność i gwarancję, że reprezentuje interesy we Wrocławiu inne niż interesy mieszkańców - stwierdził radny.

"Granowska nie zostanie fizycznie ze swojej funkcji usunięta"

Z informacji Piotra Uhlego wynika, że wiceprezydent Wrocławia może zachować swoje stanowisko. - Już otrzymujemy dzisiaj informacje, że prezydent Sutryk pluje swojemu koalicjantowi w twarz i deklaruje, że Granowska nie zostanie fizycznie ze swojej funkcji usunięta. Nie ma żadnych wątpliwości, że ta władza będzie trzymała się wszelkimi możliwymi metodami i wszelkimi możliwymi dostępnymi sposobami swoich funkcji, swoich stołków, przyspawali się po prostu do nich - ocenił miejski radny. 

Redakcja poleca

Do sprawy odniosła się również Renata Granowska we wtorkowej rozmowie z Polską Agencją Prasową. - W dzisiejszym świecie chyba wszystkiego można się spodziewać. Natomiast myślę, że bardzo mocno bronię się swoją pracą, swoimi wynikami, poparciem wśród mieszkańców Wrocławia, a nie decyzjami politycznymi, tudzież rozkazami - stwierdziła. Z kolei prezydent Sutryk w rozmowie z Radiem Wrocław przyznał wprost, że nie zamierza odwoływać Granowskiej z funkcji swojego zastępcy. - Według mnie jest dalej zastępcą prezydenta Wrocławia, pierwszym zastępcą, z czego się bardzo cieszę. Od 20 lat znam ją z pracy w samorządzie i cieszę się, że możemy wspólnie zmieniać Wrocław - podkreślił. 

Źródło: Radio ZET/PAP/Radio Wrocław

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET