Tajemnicza śmierć 27-letniej Polki w Hurghadzie [7 FAKTÓW]

03.05.2017 16:08

27-letnia Magdalena Żuk poleciała sama na wycieczkę do Hurghady, gdzie w złym stanie psychicznym trafiła do szpitala. Po dwóch dniach zmarła, dzwoniąc wcześniej do swojego chłopaka. W sieci pojawił się zapis tej rozmowy oraz wiele hipotez i domysłów związanych z okolicznościami jej śmierci. Poniżej przedstawiamy to, co do tej pory wiadomo w tej tajemniczej sprawie.

Tajemnicza śmierć 27-letniej Polki w Hurghadzie [7 FAKTÓW]

fot. Facebook

1. NIESPODZIANKA DLA CHŁOPAKA

Magda kupując wycieczkę do Egiptu chciała zrobić niespodziankę swojemu chłopakowi Markusowi. Poinformowała go kilka dni przed wylotem i wtedy okazało się, że chłopak ma nieważny paszport. Dziewczyna postanowiła, że poleci sama.

 

2. NIEPRZYTOMNA W POKOJU HOTELOWYM

W piątek 28 kwietnia obsługa hotelu znalazła Magdę nieprzytomną w jej pokoju, skąd trafiła do szpitala. W pierwszej placówce nie chcieli jej przyjąć, argumentując, że „nie zajmują się sprawami psychicznymi”. Przewieziono ją do innej lecznicy, gdzie dwa dni później zmarła.

3. PRZYCZYNA ŚMIERCI

Bezpośrednią przyczyną śmierci Polki były rany głowy, klatki piersiowej, nóg i rąk. Ran tych miała nie mieć trafiając w piątek 28 kwietnia do szpitala.

4. 14-MINUTOWE NAGRANIE WIDEO

Na profilu Bogatynia24.tv pojawiło się nagranie ostatniej rozmowy telefonicznej z Magdą z piątku 28 kwietnia 2017 r. Podczas nagranych 14 minut rozmowy widać, jak Magdalena Żuk jest roztrzęsiona i boi się mówić. Przez czas nagrania wymawia jedynie parę niewyraźnych zdań: „Nie mogę mówić, przepraszam”, „Oni tutaj mają różne sztuczki”, „To nic nie da”, oraz tajemnicze „em”, którego znaczenia możemy się tylko domyślać.

 

5. KOMENTARZE W J.ARABSKIM W TLE

Podczas 14-minutowego zapisu rozmowy Magdy z jej chłopakiem w tle słychać kilka zdań w języku arabskim. Niewiele z nich jednak wynika. Jeden z będących w pobliżu mężczyzn komentuje sytuację, mówiąc, że dziewczyna „jest bardzo zdenerwowana i rozmawia ze swoim chłopakiem”.

6. REAKCJA REZYDENTA

Rezydent biura podróży natychmiast zareagował na dziwne zachowanie Magdy i zawiózł ją do szpitala. Twarz mężczyzny widać w ostatnich sekundach 14-minutowego nagrania, które trafiło do sieci. Słychać w nim, jak rezydent na koniec mówi „to strata czasu, ja będę znowu dzwonił teraz do ambasady tutaj w Egipcie, dobrze?”.

 

7. ŚLEDZTWO EGIPSKIEJ POLICJI

Sprawą zajmuje się egipska policja, jednak wciąż nie zostały upublicznione wyniki badań toksykologicznych. Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie chce udzielać szczegółowych informacji a rodzina zmarłej prosi o uszanowanie prywatności.