Problem z laptopami dla uczniów. „Robimy wszystko, żeby nie trzeba było zwracać pieniędzy”
- Rozdawano laptopy uczniom w czwartych klasach. Komisja Europejska mówi, że sposób rozdania był niewłaściwy, że jest to wydatek niekwalifikowalny, i już mamy minus miliard złotych na samym budżecie edukacji – powiedziała w programie „Gość Radia ZET” Barbara Nowacka, szefowa MEN. Minister zapewniła, że rząd robi wszystko, żeby pieniędzy z KPO, które poszły na ten cel, nie trzeba było oddawać.
Laptopy za darmo dla uczniów klas czwartych szkół podstawowych – taki program Prawo i Sprawiedliwość uruchomiło przez wyborami parlamentarnymi. Komputery otrzymało około 370 000 dzieci. - To jeden z elementów wspierania transformacji cyfrowej i kolejny argument za wdrożeniem Krajowego Programu Odbudowy, ponieważ czerpiemy tutaj z różnych programów cyfrowych zawartych w Next Generation EU – zapowiadał Mateusz Morawiecki. Minister edukacji Barbara Nowacka w „Gościu Radia ZET” poinformowała, że Komisja Europejska ma zastrzeżenia co do sposobu wykorzystania środków – grozić może nam nawet pozbawienie unijnych dotacji.
„Minus miliard złotych na budżecie edukacji”. Laptopy za darmo dla uczniów
Bogdan Rymanowskiego zapytał Barbarę Nowacką, czy szkoła bez prac domowych sprawi, że młodzi Polacy staną się „parobkami w Europie”, jak mówi Jarosław Kaczyński. - Bardzo cenię sobie głębię przemyśleń i wszechstronną wiedzę prezesa Kaczyńskiego, ale mam poczucie, że o edukacji wie niewiele. W szczególności o edukacji w XXI wieku – odpowiedziała szefowa MEN. - Rozumiem, że pan Kaczyński ma głębokie wspomnienia ze szkoły, jak cudownie było, jak nauczyciele się na niego wydzierali, jak wszystko mu kazali, jak szkoła była opresyjna, ale żyjemy w XXI wieku – dodała.
Minister edukacji narodowej poinformowała także, że pojawiły się problemy z programem darmowych laptopów dla uczniów klas czwartych szkół podstawowych. - Komisja Europejska ma zastrzeżenia do tego, jak był przygotowany ten program – stwierdziła Nowacka.
- Rozdawano laptopy uczniom w czwartych klasach. Komisja Europejska mówi, że sposób rozdania był niewłaściwy, że jest to wydatek niekwalifikowalny, i już mamy minus miliard złotych na samym budżecie edukacji. A do tego jeszcze dochodzą „wille plus” – poinformowała szefowa MEN. Laptopy przekazywane były uczniom we wrześniu, bezpośrednio przed wyborami parlamentarnymi. Ich zakup miał być finansowany ze środków KPO: Polska Fundacja Rozwoju zaciągnęła pożyczkę na ich zakup, która miała zostać spłacona ze środków europejskich po ich odblokowaniu.
- Robimy wszystko, żeby nie trzeba było zwracać pieniędzy, bo laptopy trafiły do uczniów. Uczniowie są bezpieczni – zapewniła Barbara Nowacka podkreślając, że komputerów nie trzeba będzie zwracać ani za nie płacić. Koszt może jednak pojawić się w budżecie na edukację, zabierając część środków z innych planowanych programów.
- To w jaki sposób PiS potraktowało budżet Rzeczpospolitej, kampanię wyborczą i pieniądze europejskie, to jest jeden z potężniejszych problemów – przyznała Barbara Nowacka. W 2023 roku ówczesna opozycja alarmowała, że PiS używało zasobów państwa do promowania się w trakcie kampanii wyborczej. Głośno było między innymi o piknikach 800 plus, środkach z Funduszu Sprawiedliwości czy podwyższeniu kwoty 14. emerytury.
Źródło: Radio ZET
- PiS czy KO? Polacy podzieleni, ale rośnie jeszcze jedna formacja
- Kolejne problemy Macieja Wąsika. Wkrótce zapadnie prawomocny wyrok
- USA wszczynają śledztwo ws. korupcji w Ukrainie. Do Kijowa lecą kontrolerzy
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET