Rząd kasuje program emerytalny. „Wydatki nie przyniosą oczekiwanych korzyści”

3 min. czytania
31.12.2024 15:04
Obserwuj nas na Google

Centralna Informacja Emerytalna nie powstanie - wynika z projektu ustawy opublikowanego na stronach rządowych. CIE miało motywować Polaków do dodatkowego oszczędzania na emerytury pokazując im, jakie świadczenie będą dostawać na podstawie już odprowadzonych składek i wpłat.

koperta z logo ZUS i pieniądze
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
  • Rząd wycofuje się z projektu Centralnej Informacji Emerytalnej (CIE)
  • Głównym powodem decyzji są zbyt niskie, w stosunku do kosztów, spodziewane korzyści z funkcjonowania systemu
  • Istniejące rozwiązania dostarczane przez ZUS i PPK uznano za wystarczające

Centralna Informacja Emerytalna wykreślona. Zastąpi ją ZUS?

Prace koncepcyjne nad Centralną Informacją Emerytalną rozpoczęły się w styczniu 2022 roku na podstawie porozumienia trójstronnego, podpisanego przez Polski Fundusz Rozwoju, Zakład Ubezpieczeń Społecznych oraz Kancelarię Prezesa Rady Ministrów reprezentującą Ministra Cyfryzacji. Ustawa powołująca CIE została uchwalona przez Sejm 7 lipca 2023 roku.

Oglądaj

Celem Centralnej Informacji Emerytalnej (CIE) miało być ułatwienie obywatelom dostępu do informacji o ich przyszłych emeryturach. Za pośrednictwem CIE użytkownicy mieliby wgląd m.in. w informacje poglądowe o stanie swoich oszczędności emerytalnych i wysokości przyszłych świadczeń. Platforma miała agregować dane z różnych filarów systemu emerytalnego, w tym z ZUS, KRUS, PPK, PPE, IKE, IKZE i OFE. Dostęp do CIE byłby możliwy zarówno przez stronę gov.pl, jak i dedykowaną aplikację mobilną. Zadaniem Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) było zapewnienie bezpieczeństwa danych zgromadzonych w CIE, ich integralności oraz zapewnienie dostępu do systemu podmiotom zobowiązanym. PFR miał również zintegrować systemy teleinformatyczne ZUS i KRUS z CIE.

Obecny rząd zdecydował się jednak zlikwidować CIE. W uzasadnieniu do projektu ustawy czytamy: „ponowna ocena efektywności kosztowej projektu Centralnej Informacji Emerytalnej wskazuje, że planowane wydatki poniesione z budżetu państwa na realizację CIE nie przyniosą oczekiwanych korzyści”. Jako jedną z głównych przyczyn tej decyzji wskazano „szacowany stosunkowo nieduży poziom wykorzystania systemu CIE przez obywateli”.

Redakcja poleca

Rząd argumentuje, że „już teraz istnieją rozwiązania dostarczane przez ZUS czy PPK udostępniające dane o oszczędnościach emerytalnych z wiodących programów, adresowane do zdecydowanej większości odbiorców usług cyfrowych”. Podkreśla również, że CIE w swoich założeniach miała za zadanie „ułatwić pozyskiwanie informacji o zaoszczędzonych środkach w nieobowiązkowych, często niszowych programach emerytalnych”, ale poziom partycypacji obywateli w dobrowolnych formach ubezpieczeń emerytalnych jest dość niski".

CIE niepotrzebne? Rząd: prawie nikt by nie korzystał

W uzasadnieniu projektu ustawy czytamy: „Zamknięcie realizacji projektu CIE jest uzasadnione ochroną budżetu państwa przed nadmiernymi wydatkami”. Autorzy projektu wskazują, że "budowa i utrzymywanie dodatkowego systemu Centralnej Informacji Emerytalnej oraz zaplanowanie PFR Portal jako dodatkowej instytucji odpowiedzialnej za utrzymanie tego systemu, „generuje jedynie dodatkowe wielomilionowe w skali roku koszty administracyjne”.

Redakcja poleca

Wątpliwości budziło również bezpieczeństwo danych. Z uzasadnienia projektu wynika, że „zapewnienie bezpieczeństwa przekazywania danych o produktach emerytalnych obywateli do Centralnej Informacji Emerytalnej budzi obawy”. Autorzy projektu zwracają uwagę, że aktualnie tylko duże podmioty typu ZUS i KRUS mogą być gotowe do przekazywania informacji zgodnie z obecnie stosowanymi standardami zabezpieczenia kanałów transmisji danych do systemu CIE oraz z dobrymi praktykami branżowymi IT, podczas gdy pozostałe małe podmioty będące operatorami niszowych produktów emerytalnych „mogą mieć problemy z zabezpieczeniem odpowiednich zasobów technicznych, finansowych i ludzkich niezbędnych do zapewnienia właściwego poziomu bezpieczeństwa”.

Zdaniem rządu rolę edukacyjną w zakresie oszczędzania na emeryturę powinien pełnić Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który „prowadzi edukację społeczeństwa w zakresie oszczędzania, zwłaszcza na cele emerytalne”. Co więcej, ZUS „wystąpił z inicjatywą budowy zbliżonej dla CIE funkcjonalności w ramach swoich prac nad modernizacją Platformy Usług Elektronicznych”.

Źródło: ZUS

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET