Tyle Polska zapłaciła za lot Polaka w kosmos. Astronomiczna kwota
Na 11 czerwca 2025 roku przesunięto start rakiety z udziałem Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego, który jako drugi Polak w historii poleci w kosmos. To będzie podniosła chwila i wiele osób czuje z tego powodu dumę. Wszystkim nam przyjdzie ponieść koszt tej wyprawy. Ile Polska za to zapłaciła?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile Polska zapłaciła za lot Sławosza Uznańskiego-Wiśniewsiego w kosmos.
- Jakie kwoty Polska w ostatnich latach zainwestowała w sektor kosmiczny.
- Jakie szanse wiążą się z lotem Polaka w kosmos.
Tyle Polska wydała na lot Polaka w kosmos
Sławosz Uznański-Wiśniewski poleci w kosmos jako drugi Polak w historii, po słynnym Mirosławie Hermaszewskim. Jako członek misji Ignis w ramach szerszej misji Axiom-4 na pokładzie rakiety Falcon 9 poleci na Międzynarodową Stację Kosmiczną, by tam przez dwa tygodnie prowadzić badania. To czas, w którym zaplanowana została niemal każda minuta pobytu, a Polak ma zadanie przeprowadzenia licznych eksperymentów, które przygotowane zostały przez polskie firmy i naukowców wraz z Europejską Agencją Kosmiczną. Wszystko to ma przynieść nam konkretne profity jednak najpierw konieczne były inwestycje. I o nie małe.
Ile Polska zapłaciła za wyprawę Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego? To astronomiczna kwota 65 mln euro. Jest to jeden z wydatków założonych w ramach planu inwestycji w sektor kosmiczny. W latach 2023-2025 budżet na ten cel wynosi aż 360 mln euro, które zasilą także m.in. budowę polskich satelitów w programie CAMILA.
Co przyniesie Polsce lot Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego w kosmos?
Kwota 65 mln euro to ponad 275 mln zł. Są to pieniądze astronomiczne, jednak kiedy zestawimy je z wydatkami polskiego budżetu, okaże się, że to zaledwie około 0,03 proc. z nich. tymczasem lot Polaka w kosmos to nie fanaberia i realizacja polskich marzeń, a wydatek, który ma przynieść nam realne zyski. Przede wszystkim chodzi o rozwój technologiczny, a także o wzrost prestiżu Polski. Zgodnie z wyliczeniami Europejskiej Agencji Kosmicznej 1 euro, które jest wydane na badania kosmiczne, ma szansę na czterokrotny zwrot w przypadku obserwacji Ziemi. Z kolei dla gospodarki to zwrot 1,6 euro.
Co ważne, nie wszyscy wiedzą, że Polska jest członkiem Europejskiej Agencji Kosmicznej już od 2012 roku. Przez ten czas polskie firmy wzięły udział w blisko 700 projektach ESA, zdobywając kontrakty przekraczające 320 mln euro i zlecenia na 87 mln euro. Jak widać, perspektywa jest obiecująca.
Źródło: Radio ZET/esa.int/fakt.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET