`

Ukraińska sieć drogerii wchodzi do Polski. Otworzyła pierwszy sklep

2 min. czytania
09.12.2024 11:49
Obserwuj nas na Google

Do Polski weszła nowa sieć drogerii kosmetycznych ISEI. Pierwszy zagraniczny sklep ukraińskiej marki powstał w Warszawie. Klienci mogą kupować produkty także w sieci, w sklepie internetowym. ISEI zapowiada ekspansję w Polsce i innych krajach Europy. 

Drogeria kosmetyczna
fot. Shutterstock

Nowa drogeria ISEI wchodzi na polski rynek

Ukraińska sieć drogerii ISEI otworzyła swój pierwszy sklep stacjonarny za granicą. Lokal powstał 16 listopada 2024 roku w warszawskim CH Targówek. Sklep o powierzchni 70 m² to obecnie największy punkt sieci, która rozwija się dynamicznie na rynku międzynarodowym. Wraz z otwarciem sklepu stacjonarnego uruchomiono także on-line. 

W ofercie ISEI znajdują się kosmetyki do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów różnych marek. Produkty pochodzą z Polski, Niemiec, Włoch, Korei Południowej i Ukrainy. Przedstawiciele ISEI zapowiadają, że otwarcie pierwszego sklepu w Polsce to dopiero początek ambitnej strategii ekspansji. W planach jest rozwój nie tylko na rynku polskim, ale również w innych krajach Europy. 

ISEI będzie konkurowało z Rossmannem, Hebe i DM

Wejście na polski rynek ukraińskiej sieci drogerii wpisuje się w rosnący trend internacjonalizacji sektora handlu detalicznego w Polsce. W ostatnich latach nad Wisłą nastąpił wzrost rywalizacji między dużymi zagranicznymi sieciami. Liderem w Polsce jest niezmiennie Rossmann, lecz rośnie mu konkurencja w postaci niemieckiej sieci DM, która weszła do Polski w 2020 roku i sukcesywnie rozszerza działalność o kolejne sklepy. Prężnie działa także sieć sklepów Hebe należąca do właściciela Biedronki, portugalskiej firmy Jeronimo Martins. Z kolei  polskie drogerie Natura przeszły w ręce niemieckiego inwestora i zgodnie z planem mają umocnić swoją pozycję na polskim rynku kosmetycznym i drogeryjnym. Zmiany dotknęły także popularną sieć Kontigo, która zakończyła działalność stacjonarną i online. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET