Zamknij

Aleksandra Dulkiewicz: Codziennie chodzę z ochroną. Nieustająco dostaję groźby

04.06.2020 06:45

- Wczoraj zaczęłam zbierać podpisy dla prezydenta Trzaskowskiego. Bardzo chciałabym, żeby wszyscy mieli równe szanse w tych wyborach, ale już na starcie wiemy, że tak nie jest – mówi gość Radia ZET, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

Jej zdaniem kandydat Koalicji Obywatelskiej rozumie samorząd, jest gwarantem demokracji w Polsce i reprezentuje wartości, które są jej bliskie. Dopytywana przez Beatę Lubecką o to, dlaczego wcześniej wsparła Szymona Hołownię, Dulkiewicz wylicza: - To prawda, ale złożyłam także podpis pod listą Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, zbierałam dla niej podpisy i zbierałam podpisy również dla Roberta Biedronia. - Wartością wyborów jest ich demokracja, równe szanse. Podpis na liście poparcia gwarantuje nam to, że możemy mieć większy wybór kandydatów – mówi prezydent Gdańska. Pytana o to, dlaczego w takim razie nie podpisała się pod listą Andrzeja Dudy, Aleksandra Dulkiewicz odpowiada, że nikt jej o to nie prosił. - Nawet jeśli by poprosił, to myślę, że długo bym się zastanawiała, bo on jest tym, który łamie w Polsce konstytucję – dodaje.

Rafał Trzaskowski wystąpi dziś w Gdańsku na Długim Targu? - Zaprosiłam pana prezydenta Trzaskowskiego, jako prezydenta najważniejszego, pierwszego miasta w Polsce. Ale także jako przewodniczącego Rady Unii Metropolii Polskich – tłumaczy gość Radia ZET. Pytana o to, czy zaprosiła też Lecha Wałęsę, Dulkiewicz odpowiada, że „nie wymawiając wieku, ale pan prezydent jest w tzw. grupie ryzyka”. - Nie zapraszałam nikogo z grupy podwyższonego ryzyka – komentuje.

Aleksandra Dulkiewicz podkreśla, że Rafał Trzaskowski jest jej kandydatem. - Obywatele RP naprawdę potrzebują zmiany. Kogoś, kto nie będzie używał kłamstwa jako narzędzia w życiu publicznym a będzie pokazywał nam to, co naprawdę nas łączy. Trzaskowski jest patriotą – mówi prezydent Gdańska.

Prezydent Gdańska apeluje do rządzących: Bardzo bym chciała, żeby ułatwili procedury związane z rozpatrywaniem wniosków w ramach tarczy antykryzysowej

- Wydaje mi się, że tempo (rozpatrywania wniosków w ramach tarczy antykryzysowej – red.) jest znacznie podkręcone. Ale bardzo bym chciała, żeby partnerzy z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ułatwili te procedury. Liczba wniosków, formularzy, które się ciągle zmieniają, wydłuża te procedury – mówi gość Radia ZET, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. - U nas przedsiębiorców jest ok. 70 tys., ale mamy najlepszy urząd pracy w Polsce – dodaje. Jej zdaniem „zadanie związane z obsługą przedsiębiorców przerzucone jest wyłącznie na starostów.

"Nikt ni może odebrać nam prawa do świętowania'

Aleksandra Dulkiewicz składa również życzenia z okazji 4 czerwca. - To 31 lat temu nasza karta wyborcza stała się przepustką do zmiany w Polsce. Nikt nie może Polkom i Polakom, obywatelkom i obywatelom, ale także nam, samorządowcom odebrać prawa a nawet powinności do świętowania ważnych rocznic w Polsce – mówi gość Beaty Lubeckiej.

Dulkiewicz: Codziennie chodzę z ochroną. Nieustająco dostaję groźby

- Codziennie chodzę z ochroną – mówi prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz w internetowej części programu „Gość Radia ZET”. Pytana przez Beatę Lubecką o to, czy obawia się o swoje bezpieczeństwo, Dulkiewicz odpowiada: - Nie myślę o tym. – Ale groźby przychodzą nieustająco - mailem, Messengerem, na Facebooku na Twitterze – wylicza gość Radia ZET.

"Przekop Mierzei Wiślanej - grzech pierworodny jest u zarania"

Przekop Mierzei Wiślanej? - Obawiam się, że na tym etapie zastopowanie tej inwestycji będzie bardzo trudne a wręcz niemożliwe. Ale grzech pierworodny jest u zarania. Inwestycja nie jest skonsultowana, wymierzona – komentuje prezydent Gdańska. - Mówienie dziś o potędze Zalewu Wiślanego i Elbląga, że będzie jednym z kluczowych portów RP jest po prostu skrajną niewiedzą – dodaje Aleksandra Dulkiewicz.

Prezydent Gdańska o organizacji wyborów: Jest bardzo mało czasu

Organizacja wyborów prezydenckich? – To bardzo, bardzo duże wyzwanie. Nie do końca są wszystkie rozporządzenia i wytyczne dotyczące bezpieczeństwa sanitarnego. Jest bardzo, bardzo mało czasu. Z jednej strony wsparcie informatyczne, organizacja lokali wyborczych, przygotowanie spisów wyborców. To długi proces – uważa prezydent Gdańska.

" -81 mln złotych za sam kwiecień z tytułu podatku"

Pytana o to, czy można oszacować straty, jakie Gdańsk poniósł z powodu koronawirusa, odpowiada, że „ostatnie dane, jeśli chodzi o wpływy z tytułu podatku za sam kwiecień, w porównaniu do kwietnia ubiegłego roku to jest -81 mln”. – Od września jest planowana podwyżka pensji dla nauczycieli. W skali Gdańska potrzeba na to 55 mln złotych. Wiemy, że pieniądze, które przyjdą z rządu to będzie ok. 13 mln – mówi Dulkiewicz.

Marsz Równości? – Jeśli taka inicjatywa będzie, to obejmę patronat. Gdańsk jest miastem równości – deklaruje prezydent tego miasta.

RADIOZET/MA