Zamknij

Liczba owadów na świecie spadła o 27 proc. Grozi nam ekologiczna katastrofa?

28.04.2020 17:59
owady
fot. Shutterstock

Na całym świecie w bardzo szybkim tempie spada liczba owadów. Jak podaje magazyn "Science", od 1990 roku ich liczba zmniejszyła się o 27 proc. Naukowcy podkreślają, że rodzi to ogromne konsekwencje dla całych ekosystemów, a w przyszłości stanowić będzie wielkie zagrożenie dla przetrwania ludzkości. Najgorzej pod tym względem wypada kontynent europejski.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Najnowsze badania wskazują, że od 1990 roku liczba owadów na całym świecie zmniejszyła się o 27 proc. Naukowcy przeprowadzili łącznie 166 długoterminowych badań w 1700 miejscach. Wykazały one, że niemal we wszystkich analizowanych punktach odnotowano spadki liczebności owadów, a jedyny wyjątek stanowią gatunki słodkowodne, które nie zapylają roślin.

Zobacz także

Naukowcy alarmują, że tak drastyczny spadek liczby owadów grozi wielką katastrofą ekologiczną. Owady, jako najliczniejsza i najbardziej zróżnicowana grupa zwierząt, są pożywieniem dla innych gatunków, przetwarzają martwą materię organiczną i co szczególnie istotne - zapylają rośliny.

Dramatyczny spadek liczby owadów na świecie jest konsekwencją działalności człowieka. - Wiemy jednak, i nie jest to jakaś wiedza tajemna, że rozrastanie się miast, zajmowanie przez nie naturalnych habitatów, źle wpływa na populację owadów - przekonuje Roel van Klink z Niemieckiego Centrum Badań nad Integracyjną Bioróżnorodnością w Lipsku.

Zobacz także

Najgroźniejszy wpływ na sytuację owadów mają pestycydy i zanieczyszczanie światłem. Kolejnym czynnikiem są zmiany klimatyczne. Rosnąca ilość dwutlenku węgla w powietrzu negatywnie wpływa na wartości odżywcze w roślinach, a to z kolei przekłada się na spadki populacji owadów.

Spadek liczby owadów. Najgorsza sytuacja w Europie

Badanie opublikowane w magazynie "Science" wykazało także, że najszybszy spadek liczby owadów odnotowuje się w Europie.

- Ludzie powinni przejmować się owadami. Świetnie, że niektóre gatunki słodkowodne zwiększają swoją liczebność, prawdopodobnie z bardzo niskich poziomów. Ale większość owadów żyje na lądzie i te badania potwierdzają to, co od dawna obserwujemy – liczebność owadów zmniejsza się od dziesięcioleci - ocenił profesor Dave Goulson z Univeristy of Sussex.

Zobacz także

Czy jednak spadek liczby owadów na świecie oznacza nieuchronną katastrofę ekologiczną? Roel van Klink twierdzi, że nie wszystko jeszcze stracone.

- Wzrost liczby gatunków słodkowodnych budzi przynajmniej nadzieję, że jeśli wprowadzimy odpowiednie przepisy, możemy odwrócić te trendy - dodaje w rozmowie z "The Guardian".

RadioZET.pl/ The Scientist/ The Guardian/ Independent