Największy szerszeń świata zaatakował. Może dotrzeć do Polski?

25.05.2020 17:58
szerszeń azjatycki
fot. National Geographic

Szerszeń Vespa mandarinia, czyli największy gatunek szerszenia na świecie, zaatakował w Stanach Zjednoczonych. Amerykanie jak dotąd nie zdołali go jednak zlokalizować. "The New York Times"podkreśla, że to fatalna wiadomość dla ludzi i pszczelarzy, bo owad ten jest śmiertelnie niebezpieczny. Czy istnieje ryzyko, że niebawem przedostanie się także do Europy?

Szerszeń Vespa mandarinia, nazywany też często "szerszeniem azjatyckim" lub "szerszeniem mordercą" zaatakował w USA. "The New York Times" opisuje historię pszczelarza Teda McFalla, który w listopadzie 2019 roku znalazł pod swoimi pasiekami tysiące martwych pszczół. Kilka mil dalej podobny problem dotknął także innych pszczelarzy.

Od tamtej pory etymolodzy prowadzą poszukiwania Vespa mandarinia, niestety jak dotąd bez skutku. Gazeta podkreśla, że to fatalna wiadomość dla ludzi i pszczelarzy. Owad ten może być niebezpieczny nawet dla osób, u których nie wystąpiła reakcja alergiczna.

Szerszeń Vespa mandarinia zaatakował w USA. Niebawem dotrze do Europy?

Vespa mandarinia występuje m.in. w Indiach, Chinach, Tajlandii, Wietnamie oraz w Japonii. Nie wiadomo, w jaki sposób przedostał się on do USA.

Zobacz także

Jego żądło mierzy aż 6 mm. Bez najmniejszego problemu może się on przebić przez strój ochronny pszczelarzy. Eksperci podkreślają, że chociaż ten gatunek szerszenia nie jest agresywny wobec ludzi, to tylko w Japonii na skutek użądlenia umiera rocznie ok 50 osób.

Zobacz także

Vespa mandarinia jest szczególnie niebezpieczny dla pszczół. Tylko jeden szerszeń może zabić w ciągu minuty nawet 40 owadów. Najczęściej robi to poprzez obcinanie im głów. Kilka szerszeni jest w stanie bardzo szybko zdziesiątkować cały ul.

Szerszeń azjatycki może zaatakować w Polsce?

Wiadomo, że pszczoły azjatyckie nauczyły się bronić przed tymi niebezpiecznymi szerszeniami. Inaczej jest jednak w Europie i Ameryce. Na naszym kontynencie zlokalizowano jak dotąd inne gatunki: Vespa crabo, Vespa orientalis, a w 2004 roku także Vespa velutina.

Obecnie nie ma ryzyka przybycia szerszenia Vespa mandarinia na kontynent europejski. Jeżeli jednak Amerykanom nie uda się w porę zlokalizować tego gatunku, może on wkrótce rozprzestrzenić się do tego stopnia, że dotrze także i do Europy.

Zobacz także

Eksperci podkreślają jednak, że w przypadku takiego scenariusza, osiedliłby się on na południu Europy. Szanse, że dotarłby także do Polski są niemalże zerowe.

RadioZET.pl/ Wyborcza.pl/ National Geographic/ The New York Times