Ciężarówki przywożą do Polski odpady z Niemiec i Anglii. Sprawę bada prokurator

Redakcja
1 min. czytania
11.12.2017 16:19
Obserwuj nas na Google

Bulwersująca historia w województwie łódzkim. Media twierdzą, że angielskie i niemieckie tiry masowo przywożą odpady na wysypisko na obrzeżach Zgierza. Sprawa została zgłoszona do prokuratury.

fot. Pixabay (zdj. ilustracyjne)

 

Mieszkańcy Zgierza skarżą się na to, że w pobliżu ich miejscowości składowane są szkodliwe dla zdrowia odpady. Gdy pojawiły się informacje, że toksyczne śmieci przyjeżdżają tirami zza granicy, sprawa trafiła do prokuratury. – Zawiadomienie w tej sprawie otrzymaliśmy niemal jednocześnie z dwóch źródeł. Od głównego inspektora ochrony środowiska, który zaalarmował Prokuraturę Krajową w Warszawie, i od wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska, który powiadomił Prokuraturę Rejonową w Zgierzu – mówi Jacek Pakuła z Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Tiry przywożą odpady zza granicy

Cała historia jest jednak dosyć zawiła, bowiem, jak twierdzi „Dziennik Polska Times”, stroną w sprawie są zarówno właściciel nieruchomości, wynajmujący ziemię pod wysypisko, jak i liczne przedsiębiorstwa transportowe, których tiry dostarczają nieczystości. Co ciekawe, jak czytamy na portalu polskatimes.pl, we władzach jednej ze spółek ma zasiadać były zastępca komendanta powiatowego policji w Zgierzu.

Mieszkańcy są oburzeni

Kontrowersyjna sprawa jest w toku. – Prowadzimy śledztwo w sprawie i nikt jeszcze nie usłyszał zarzutów. Przede wszystkim chcemy ustalić, jakie odpady były tam składowane i czy użytkownicy wysypiska mieli na nie pozwolenie – podkreśla Pakuła.

Zmiany w systemie segregacji śmieci. Kiedy wejdą w życie?

RadioZET.pl/polskatimes.pl/dzienniklodzki.pl/strz

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET