Zamknij

Częstochowa: Protestujący chcieli iść na Jasną Górę. Policja użyła gazu

27.10.2020 06:35
Częstochowa, protesty
fot. Karol Porwich/East News

Policja z Częstochowy tłumaczy, że użycie przez funkcjonariuszy gazu podczas wczorajszych protestów pod Jasną Górą miało na celu „niedopuszczenie do dalszej eskalacji napięcia”. Nie podano informacji o poszkodowanych podczas zajść.

Policja pacyfikowała wczoraj protesty w całej Polsce. Najgoręcej było w Warszawie, gdzie mundurowi sięgnęli po gaz łzawiący na placu Trzech Krzyży. Do twardej reakcji doszło też w Częstochowie. 

O interwencji jako pierwszy napisał lokalny „Dziennik Zachodni”. Do konfrontacji doszło późnym wieczorem, gdy protestujący zmierzali na Jasną Górę. Drogę zastawili im narodowcy, którzy w ok. 150-osobowej grozili, że dojdzie do masowej bijatyki.

Częstochowa. Policja użyła gazu w kierunku protestujących

- Doszło do incydentów, podczas których użyto gazu. Jak relacjonują świadkowie, użyto ich w stronę protestujących – podaje „DZ”.

Zobacz także

Sama policja przyznała wieczorem, że użyła gazu. O szczegółach poinformował w nocy PAP sierż. szt. Kamil Sowiński z zespołu prasowego częstochowskiej policji. - W ocenie policjantów, w manifestacjach, które szły na jasnogórskie błonia, uczestniczyło ok. 2 tys. osób.

Policjanci z komendy miejskiej przekazali, że zależało im by nie dopuścić do starcia obu grup.

Zobacz także

W celu niedopuszczenia do dalszej eskalacji napięcia doszło do użycia środków przymusu bezpośredniego w postaci gazu

Kamil Sowiński, częstochowska policja

Zatrzymano dwie osoby, 18-latka i 20-latka. Obaj są mieszkańcami powiatu kłobuckiego, zostali jednak zatrzymani podczas dwóch różnych incydentów. Odpowiedzą za naruszenie nietykalności cielesnej policjantów.

EN_01451418_0042
fot. Karol Porwich/East News

RadioZET.pl/PAP