Zamknij

Horror w remizie. Strażak miał zgwałcić innego strażaka i grozić mu nożem

25.08.2021 15:02
strażak zgwałcił strażaka
fot. Karol Makurat /REPORTER

Tragiczne zdarzenie miało mieć miejsce we wsi Kaliska na Pomorzu podczas Dnia Strażaka, zorganizowanego 13 sierpnia. 19-letni mężczyzna przekonuje, że jego 27-letni kolega zmusił go do przyjęcia tabletki odurzającej, a następnie zgwałcił go w toalecie remizy. Ofiara i podejrzany są strażakami z tej samej OSP. Sprawcy grozi do 12 lat więzienia.

Kaliska. Do gwałtu miało dojść w lokalnej remizie podczas Dnia Strażaka. Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, 27-letni mężczyzna miał zmusić 19-latka, grożąc mu nożem, do wzięcia tabletki odurzającej, a następnie wykorzystał go seksualnie. Nie wiadomo jeszcze, czy 19-latek przyjął środek odurzający, muszą to najpierw potwierdzić badania toksykologiczne.

- W związku z tym 27-latkowi przedstawiono zarzut z art. 197 Kodeksu Karnego, czyli zgwałcenia. Podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu - informuje w rozmowie z Onetem Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Kaliska. Strażak miał zgwałcić w toalecie remizy innego strażaka

Jak czytamy w "Gazecie Kociewskiej", 27-latek miał zaciągnąć 19-letniego kolegę do toalety na piętrze remizy i tam go zgwałcić. Nastoletni strażak po powrocie do domu dziwnie się zachowywał. Jego rodzice pojechali do remizy, a w toalecie znaleźli ślad krwi. Wówczas powiadomili policję.

- Nie jesteśmy stroną tego postępowania. Ochotnicze Straże Pożarne to autonomiczne stowarzyszenia działające niezależnie od nas, dlatego też nie będziemy komentować sprawy - mówi w rozmowie z Onetem kpt. Karina Stankowska ze Straży Pożarnej w Starogardzie Gdańskim.

- To bardzo smutna historia i nie powinna się zdarzyć. Zawsze stajemy po stronie pokrzywdzonego. Jednak z wyciąganiem wniosków i konsekwencji należy zaczekać do zakończenia postępowania prokuratorskiego i sądowego, które wyjaśnią dokładny przebieg zdarzenia oraz ewentualną winę - tłumaczy wójt Kalisk Sławomir Janicki.

RadioZET.pl/ Onet.pl/ Gazeta Kociewska