Sekcja zwłok Adama z Konina zakończona. Prokuratura milczy: ''dobro śledztwa''

18.11.2019 16:44
Konin
fot. PAP

Sekcja zwłok 21-letniego Adama z Konina zakończyła się - poinformował w poniedziałek Michał Wąż, pełnomocnik ojca 21-latka postrzelonego śmiertelnie przez policjanta. Ciało Adama zostanie sprowadzone do Konina z Poznania we wtorek.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Na poniedziałkowej konferencji prasowej w Koninie adwokat Michał Wąż powiedział, że przeprowadzono i zakończono sekcję zwłok postrzelonego śmiertelnie 21-latka, „ale o wynikach, ze względu na dobro śledztwa, nie zostaliśmy poinformowani''. 

Rzecznik prasowy prokuratury w Koninie Aleksandra Marańda potwierdziła w rozmowie z PAP, że ze względu na dobro śledztwa na razie nie śledczy nie mogą przekazywać żadnych informacji w tej sprawie.

Zobacz także

Sekcja zwłok 21-letniego Adama. Ciało zostanie sprowadzone do Konina

Pełnomocnik rodziny Adama Cz. wyjaśnił, że w poniedziałek wraz z ojcem 21-latka podjęli w konińskiej prokuraturze działania związane z uzyskaniem aktu zgonu w celu zorganizowania pogrzebu.

Ciało Adama zostanie sprowadzone do Konina z Poznania we wtorek.

Pełnomocnik rodziny

Ponadto adwokat poinformował o złożeniu w prokuraturze wniosku dotyczącego obowiązkowego rejestrowania obrazu i dźwięku z przesłuchania funkcjonariuszy, świadków oraz z oględzin miejsca zdarzenia.

Mec. Wąż dodał, że Prokuratura Okręgowa w Koninie zabezpieczyła nagranie z monitoringu z konińskiej spółdzielni mieszkaniowej, na którym widać zdarzenie - zachowanie policjanta i śmiertelnie postrzelonego chłopaka podczas akcji. Nagranie także powielono.

Zobacz także

21-letni Adam wrócił do Konina z Wielkiej Brytanii

21-latek miesiąc temu przyjechał z Wielkiej Brytanii, gdzie ciężko pracował. Niedawno zaręczył się i chciał sobie w Polsce ułożyć życie. Adwokat podkreślił, że 21-latek nie posiadał przy sobie żadnych narkotyków i nie był dealerem.

- Znaleziono przy nim zwitek papieru z substancją, która na chwilę obecną nie została poddana analizie - dodał.

Zdaniem mecenasa policjant dopuścił się umyślnego przekroczenia uprawnień, bo nie było realnego zagrożenia życia, żeby strzelać do 21-latka.

Policjant śmiertelnie postrzelił 21-latka w Koninie 

14 listopada przed południem na jednym z konińskich osiedli patrol policji próbował wylegitymować 21-latka i dwóch 15-latków; najstarszy mężczyzna zaczął uciekać. Według informacji policji 21-latek nie reagował na wezwania do zatrzymania. Goniący go funkcjonariusz użył broni; 21-latek zmarł pomimo udzielonej pomocy medycznej. Policja utrzymuje, że funkcjonariusz był zmuszony do użycia broni.

W piątek na miejsce tragedii przy ul. Wyszyńskiego przybyło ponad 100 osób - byli m.in. znajomi śmiertelnie postrzelonego 21-latka. "Dożywocie dla policjanta!" - skandowali wówczas. Kulminacja emocji nastąpiła w niedzielę przed siedzibą Komendy Miejskiej Policji w Koninie, gdzie doszło do zamieszek.

RadioZET.pl/PAP