Zamknij

Nieoczekiwany zwrot akcji ws. próby porwania 8-latki. "Do przestępstwa nie doszło"

12.09.2021 18:45
policja
fot. Marek BAZAK/East News

Do próby porwania 8-letniej dziewczynki sprzed szkoły podstawowej w dolnośląskim Sycowie miało dojść w piątek, 10 września. Policja informowała, że dziecku udało się uciec i wszczęto poszukiwania mężczyzny. Teraz okazuje się, że do przestępstwa miało w ogóle nie dojść.

O próbie porwania 8-latki policję zaalarmowała matka dziecka. - Potwierdzam, doszło do zmuszenia dziecka do określonego zachowania. Prowadzimy intensywne czynności w tej sprawie pod nadzorem prokuratury - mówiła w piątek kom. Justyna Tomaszewska z Komendy Powiatowej Policji w Oleśnicy, cytowana przez portal mojaolesnica.pl.

Portal nieoficjalnie donosił, że mężczyzna kierujący toyotą próbował wciągnąć 8-letnią dziewczynkę do auta. Dziecku jednak udało się uciec, a niedoszły porywacz uciekł z miejsca zdarzenia.

Z kolei oficer prasowa komendanta powiatowego w Oleśnicy asp. Bernadeta Pytel przekazała PAP, że "obecnie sprawa jest weryfikowana, badane są wszystkie jej okoliczności". - Działania zostały objęte nadzorem przez Prokuraturę Rejonową w Oleśnicy – oświadczyła.

Próba porwania 8-latki w Sycowie. Policja: Przestępstwa nie było

Portal mojaolesnica.pl podał, że są już pierwsze ustalenia w prokuratorskim śledztwie. Najnowsze ustalenia śledczych są zaskakujące. - W wyniku podjętych czynności ustalono, że do pierwotnie zgłoszonego przestępstwa nie doszło. Śledztwo nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy - poinformowała asp. szt. Monika Kaleta z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu w rozmowie z portalem mojaolesnica.pl.

Tajemniczym mężczyzną w samochodzie miał okazać się ojciec kolegi z klasy. W aucie miał być także syn kierowcy, którego 8-latka nie zauważyła. Wcześniej sam miał zaproponować, że jego tata podwiezie koleżankę. Dziecko przestraszyło się nieznajomego dorosłego, a o sytuacji opowiedziało mamie.

RadioZET.pl/mojaolesnica.pl/PAP