Zamknij

Władysław Kosiniak-Kamysz: Musimy zakończyć ten cyrk ws. wyboru RPO

Redakcja
31.05.2021 16:45
Władysław Kosiniak-Kamysz
fot. Radio ZET

- Musimy zakończyć ten teatr, a nawet cyrk, z wyborem Rzecznika Praw Obywatelskich. Możemy się nie lubić, mieć inne poglądy, ale nie możemy narażać naszego kraju na pośmiewisko - mówił w Radiu ZET Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef PSL zapewnił, że opozycja stanęła na głowie, żeby znaleźć kandydata, który połączy różne środowiska. - Pod kandydaturą profesora Marcina Wiącka podpisują się przedstawiciele opozycji, ale również posłowie Porozumienia oraz Prawa i Sprawiedliwości. Ma poparcie od lewicy do prawicy - dodał.

Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślał atuty kandydata na RPO, którego zaproponowała opozycja. - Prof. Wiącek ma doświadczenie prawnicze i jest przygotowany na to stanowisko. Nie budzi też kontrowersji - stwierdził gość Radia ZET.

Pytany przez Joannę Komolkę o kandydaturę senator Lidii Staroń na urząd rzecznika, odpowiada: - Jest zasadnicza różnica w przygotowaniu kandydatów. My przedstawiamy profesora Uniwersytetu Warszawskiego, szefa Zakładu Praw Człowieka, który ma na swoim koncie sto publikacji z prawa konstytucyjnego i obywatelskich zagadnień. Po drugiej stronie mamy urzędującego polityka. Senator Staroń nie posiada wykształcenia prawniczego, które jest wymagane do pełnienia tego stanowiska.

Prezes PSL odniósł się również do planowanego głosowania w Sejmie. - Mógłby być zastosowany system wyboru, który mieliśmy w przypadku Adama Bodnara. To było jedno głosowanie, gdzie posłowie wybierali pomiędzy dwiema kandydaturami - przypomniał Władysław Kosiniak-Kamysz. Jego zdaniem przy głosowaniu alfabetycznym, trzeba zrobić wszystko, żeby Lidia Staroń nie dostała 231 głosów i nie uzyskała większości. - Musimy zakończyć ten teatr, a nawet cyrk, z wyborem Rzecznika Praw Obywatelskich. Możemy się nie lubić, mieć inne poglądy, ale nie możemy narażać naszego kraju na pośmiewisko - dodał.

Władysław Kosiniak-Kamysz: Powinniśmy szeroko otworzyć granice dla Białorusinów

- Uproszczenie procedury azylowej jest teraz niezbędne. Młodzi Białorusini chcą walczyć, ale muszą czuć się bezpieczni. Powinniśmy szeroko otworzyć granice dla tych, którzy potrzebują azylu politycznego - mówił w Radiu ZET Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef PSL skomentował wspólny apel największych niezależnych mediów w Polsce do polskiego rządu ws. procedury azylowej dla naszych wschodnich sąsiadów. Jego zdaniem powinien zostać przygotowany specjalny raport, który pokaże, co polski rząd zrobił w sprawie Białorusi.

Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że Polska nie kreuje wschodniej polityki UE. - Głos Polski ws. Białorusi nie jest najważniejszy w Unii Europejskiej i to jest gigantyczna strata. Brakuje takiego ofensywnego podejścia naszego kraju w tej sprawie - podkreślił gość Radia ZET. Jego zdaniem obecne sankcje nałożone na reżim Aleksandra Łukaszenki nie wystarczą. - Współpraca z białoruską opozycją również powinna być na lepszym poziomie. Niektórzy z nich są na wyczerpaniu psychicznym i tracą już nadzieję. Chciałbym żeby rząd podjął zdecydowane działania w sprawie Białorusi - dodał.

Chcemy powołać komisję Prawa i Sprawiedliwości, która rozliczy ich wszystkie afery 

- Szkoda bić pianę w sprawie postawienia premiera Mateusza Morawieckiego przed Trybunał Stanu. To nie przejdzie [w tej kadencji Sejmu - red.] - tak raport NIK nt. wyborów kopertowych skomentował w Radiu ZET Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef PSL zapewnił, że po wygranych wyborach parlamentarnych przez opozycję, zostanie powołana komisja Prawa i Sprawiedliwości. - To jest też nasza propozycja na wybory. Rozliczymy wszystkie afery PiS: CPK, dwie wieże, KNF oraz wybory kopertowe - dodał.

Prezes PSL zapewnił, że sprawa wyborów kopertowych musi zostać rozwiązana, a osoby odpowiedzialne za bezprawne wydanie publicznych pieniędzy muszą ponieść konsekwencje. - To jest poważny zarzut, ponieważ bez żadnej podstawy prawnej wydano ponad 70 mln złotych. Na pewno wrócimy do tej sprawy, jednak musi dojść do zmiany władzy - podkreślił gość Radia ZET. Pytany przez Joannę Komolkę o pomysł na przejęcie władzy i pokonanie PiS, odpowiada: - Jeżeli zbudujemy dwa bloki: centrowy i liberalno-lewicowy to wygramy te wybory. Szymon Hołownia również mówi o tym pomyśle, a nie jednej liście. To rozwiązanie popiera również duża część analityków politycznych. PSL na pewno będzie w bloku centrowym. 

- 6 lat w opozycji to jest trudny czas. Jeżeli to trwa przez chwilę to może być dobrą refleksją. Najbliższe lata będą najważniejsze, bo chcemy zmieniać Polskę na lepsze. Jeżeli stanie się to moim udziałem, to będę bardzo szczęśliwy - zapewnił Władysław Kosiniak-Kamysz.

RadioZET.pl