Zamknij

Henryka Bochniarz: Jest to po prostu pokazówka. Nie ma powodu zatrzymywać Wituckiego w ten sposób

12.10.2022 16:00

- Nawet, gdyby cokolwiek zdarzyło się niezgodnego z prawem, nie ma żadnego powodu, żeby w ten sposób zatrzymywać osobę publiczną. Jest to po prostu pokazówka, nie wiadomo komu ona ma coś pokazać - powiedziała w popołudniowym Gościu Radia ZET u Beaty Lubeckiej Henryka Bochniarz, ekonomistka, szefowa Rady Głównej Konfederacji Lewiatan.

Henryka Bochniarz
fot. Radio ZET

                                                              

W popołudniowym Gościu Radia ZET u Beaty Lubeckiej Henryka Bochniarz, ekonomistka, szefowa Rady Głównej Konfederacji Lewiatan: - Nawet, gdyby cokolwiek zdarzyło się niezgodnego z prawem, nie ma żadnego powodu, żeby w ten sposób zatrzymywać osobę publiczną. Jest to po prostu pokazówka, nie wiadomo komu ona ma coś pokazać. Może to jest po to, żeby pokazać organizacjom takim jak Lewiatan, które często krytykują pomysły rządu, żeby dały sobie spokój i siedziały cicho.  

- Kiedy do mnie zadzwonił policjant informując, że został zatrzymany pan Witucki, byłam kompletnie zaskoczona. Zastanawiam się, co takiego odkryto, bo sprawa jest prowadzona od 2018r., że postanowiono bladym świtem zatrzymać i wieźć do Wrocławia?- nie kryła swojego zaskoczenia szefowa Rady Głównej Lewiatana. - Osoba, która jest cały czas dostępna, stawia się na wezwania i zostaje zatrzymana, bo nagle coś się stało. Myślę, że już było tyle sensacyjnych oświadczeń CBA i tyle osób, okazywało się później niesłusznie oskarżonymi, że miałabym ogromny dystans.

- To jest osoba, która funkcjonuje w naszym życiu gospodarczym kilkadziesiąt lat. On był prezesem i szefem rady nadzorczej wielu firm i nawet jeżeli tam są rzeczy prowadzone przez 4 lata, to ja bym chciał zobaczyć, jakie są te zarzuty – powiedziała Bochniarz, dodając: - Dlaczego nie ma postępowania sądowego? Dlaczego ci ludzie nie mogą być rozliczani przez nasz system praworządności i jeżeli coś jest nie w porządku, to wtedy trzeba wyciągnąć konsekwencje. To wszystko jest owiane jakimiś domysłami, doniesieniami, obrzydliwe, po prostu obrzydliwe.

"Na początku bajania prezesa Glapińskiego mnie śmieszyły. Teraz kolejna instytucja w Polsce jest kompromitowana"

Beata Lubecka: - Mamy także wojnę w NBP. - To jest bardzo podobny przypadek, bo jeżeli coś dzieje się nie w porządku, w takiej instytucji jak RPP i Bank Centralny, to trzeba szukać wszelkich sposobów, aby wyjaśnić to, aby nie dochodziło do tego typu sytuacji, gdzie kolejna instytucja w Polsce jest kompromitowana, jej autorytet jest niszczony -  skomentowała Henryka Bochniarz, dodając: - Z Adamem Glapińskim, to jest ta sama sytuacja, co tu. Przypadek ścigania tych ludzi, którzy mają odwagę powiedzenia czegoś, co się władzy nie podoba. Na początku, to mnie to śmieszyło, kiedy słyszałam te bajania prezesa, ale teraz to już nie jest śmieszne, w kraju gdzie jest 17 % inflacja i trzeba się niestety obawiać, że ona będzie większa.

- Z czym my zostaniemy? Jakie zostały jeszcze instytucje, ich ranga, wiarygodność jest taka, że  każdy przeciętny obywatel może powiedzieć, że ma do nich zaufanie. To grozi tym, że nie będziemy mieć zaufania, ani do CBA, ani do CBŚ. My chcielibyśmy żyć w państwie, które przestrzega prawa – powiedziała szefowa Radu Głównej Lewiatana.

- Jeżeli występuje z oskarżeniami, czy to szef Banku Centralnego, czy CBA, to my powinniśmy wiedzieć, że mają za sobą dowody. W końcu człowiek nie wie, ile w ogóle w tym może być prawdy – skomentowała Bochniarz, dodając: - Obywatel potrzebuje takiego przekonania, że ludzie odpowiadający za siłę polskiego złotego, są odpowiedzialni, ważą słowa, mają ekspertyzy, dbają o nasze dobro i są wiarygodni. Jak można mieć zaufanie do tego typu instytucji, gdzie prezes przepycha się publicznie, z niezależnymi członkami Rady Polityki Pieniężnej.

 - Europejskie Forum Nowych Idei wyszło z pomysłu, aby zgromadzić ludzi, choć raz w roku i dyskutować w jakim kierunki powinna zmierzać UE, co możemy zrobić jako przedsiębiorcy, jakie powinny zapadać decyzje. Rozmawiamy o tym, aby nasze polskie interesy były najlepiej reprezentowane – powiedziała Henryka Bochniarz. - Są na EFNI tematy stałe, jak chociażby te dot. zmian klimatycznych, transformacji energetycznej, to jest najbardziej teraz gorący temat. Nie ma węgla, gazu, teraz właśnie płacimy za to straszne uzależnienie od Rosji.
Aby w kwestii energetyki prowadzić odpowiedzialną politykę, to trzeba ją prowadzić w sposób długofalowy. Tego nie da się zmienić z soboty na niedzielę. Teraz wszyscy płacimy za to cenę, że nie wyobraziliśmy sobie tych scenariuszy, które mogą być zagrożeniem.

Beata Lubecka: - Wczoraj premier ogłosił zamrożenie cen prądu. Henryka Bochniarz: - Ja obserwuje, jak to wygląda w innych krajach, nie tylko UE. Jeżeli część krajów będzie w dużo większym stopniu subsydiować ceny energii, to co będzie z tymi, których na te zakupy energii nie stać. Już powinniśmy o tym dyskutować w UE. My ciągle nie znamy szczegółów tych zamrożeni, a nauczeni polskim ładem, że co innego się zapowiada na konferencji, a co innego robi. Nam teraz zależy, aby szczegóły pojawiły się na stole, wówczas będziemy liczyć i rozmawiać.

Dlaczego nie ma dialogu z rządem? - Z tego samego powodu, co w RPP. Rząd nie ma potrzeby otwarcia się na to, żeby wysłuchać innych opinii. Niekonieczni zbieżnych, ale może coś z nich będzie. Rada Dialogu Społecznego jest teraz kompletnie sztucznym ciałem, dyskusje tam nie przekładają się na żadne efekty.

RadioZET.pl