`

Urszula Zielińska: PiS przyjął trudniejszy cel redukcji emisji cieplej, bo nikt z nimi nie rozmawiał

5 min. czytania
08.02.2024 14:15
Obserwuj nas na Google

To rząd PiS przyjął znacznie trudniejszy cel redukcji emisji cieplej bo 55% do 2030 roku, bo nikt z nimi nie rozmawiał – stwierdziła wiceminister środowiska Urszula Zielińska w Radiu ZET

 

Urszula Zielińska
fot. Radio ZET

- To rząd PiS-u przyjął cel redukcji [emisji cieplnej - red.] znacznie trudniejszy niż 90% bo 55% do 2030 tj. za 6 lat. Nie jesteśmy na ścieżce do realizacji tego celu. Zależało mi na tym, żeby pokazać, że jesteśmy otwarci na negocjacje, otwarci na ambitną politykę klimatyczną, otwarci na ambitne cele, ale … potrzebujemy wsparcia ponieważ mamy w Polsce dwukrotne ubóstwo energetyczne niż średnia europejska. Potrzebujemy potraktowania nas z wyrozumiałością, bo mamy inny punkt wyjścia - powiedziała Urszula Zielińska – wiceminister klimatu, przewodnicząca partii Zieloni, wiceprzewodnicząca klubu Koalicji Obywatelskiej w popołudniowym Gościu Radia ZET u Beaty Lubeckiej.

Rząd PiS wszystko z góry blokował, w związku z czym nikt z Polską nie rozmawiał

- Trzy tygodnie temu odbyła się nieformalna Rada Europejska ds. środowiska na której nieformalnie dyskutowano o celu potencjalnym 20-40. Ja jestem entuzjastyczna co do zmiany podejścia Polski do negocjacji i rozmów z Komisja Europejską na temat polityki klimatycznej. Bardzo zależało mi na tym, żeby odciąć się od tego, jak postępował i jak był traktowany poprzedni rząd. Mianowicie. Wszystko z góry blokował, w związku z czym nikt z Polska nie rozmawiał, niczego tak naprawdę realnie nie negocjowano – powiedziała Urszula Zielińska.  

Konstruktywne podejście do negocjacji przyniesie nam dużo więcej niż stanie w koncie razem z Węgrami

- Komisja Europejska nie zaostrza kursu. KE próbuje doprowadzić o tego, żeby cała UE osiągnęła cel 20-50 – neutralności klimatycznej.
Jestem całym sercem z tym, żebyśmy osiągnęli neutralność klimatyczną jak najszybciej, bo to jest dla naszego dobra, najpóźniej do roku 2050-tego, zgodnie z tym do czego zobowiązaliśmy się jako UE.  Konstruktywne podejście do negocjacji przyniesie nam dużo więcej korzyści niż negowanie wszystkiego i stanie w koncie razem z Węgrami, bo wtedy nikt z nami w końcu nie rozmawia i większością kwalifikowaną przyjmują kolejne cele, tak jak przyjęli 55% do 2030 i zero netto do 2050 -  zaakcentowała wiceminister środowiska.

Ostatnie 10% emisji będzie najtrudniejsze do wyeliminowania 

Wiceminister środowiska twierdzi, że KE oceniła według przygotowanego raportu, że realistycznie możemy osiągnąć neutralność klimatyczną, czyli zero netto w 2050, a ostatnie 10% emisji będzie najtrudniejsze do wyeliminowania. Według Zielińskiej im wcześniej zrobimy te 90% ograniczenia emisyjności  tym lepiej dla nas, bo będziemy bezpieczniejsi, będziemy mieć tańsze źródła energii, lepsze będzie powietrze, którym oddychamy. - 4 godziny temu pojawiła się informacja, że w zeszłym roku po raz pierwszy przez cały rok przekroczyliśmy tę niebezpieczną granicę podgrzania atmosfery o półtora stopnia Celsjusza.

Kolej tak. Nowe lotnisko w środku pola jest kompletnie od czapy

- Kolej tak. Nowe lotnisko w środku pola na nie. Część lotnicza jest kompletnie od czapy. Nie połączona i skomunikowana z istniejącą infrastrukturą. Lotnisko w Warszawie nagle ma być w ogólne niepotrzebne. To nie ma sensu - powiedziała Urszula Zielińska.  

Transport kolejowy powinien się rozwijać, a nie zwijać

CPK budować, czy nie budować? Jakie jest stanowisko Zielonych?  - CPK ma część nad którą warto się pochylić, czyli tą o kolejach. Natomiast kolej nie może być budowana przez obszary, które powinniśmy chronić. Transport kolejowy powinien się rozwijać, a nie zwijać. To jest stanowisko Zielonych – zaakcentował wiceminister środowiska. Według Zielińskiej  słusznie, że Maciej Lasek był sceptyczny względem CPK, bo jest tam wiele ścieżek wytyczonych, które budzą konflikty społeczne i duży niepokój, a teraz musi to wszystko po prostu przejrzeć i wyciągnąć z tego jakieś konkluzje.

Zmiany klimatu w Polsce rocznie kosztują nas 6 mld

- Powinniśmy inwestować w projekty infrastrukturalne jak najbardziej, ale takie, które pozwalają na obniżenie kosztów transportu, poprawę jakości powietrza, obniżenie emisji CO2, na likwidacją wykluczenia transportowego. Redukcja emisji nie uderzy nas to po kieszeni. To nam doda w kieszeni środków – zapewnia Urszula Zielińska. Paweł Jabłoński powiedział wczoraj w Radiu ZET: Redukcja emisji o 90% oznacza likwidację ponad 90% polskiego sektora transportowego, rolnictwa, wielu branż przemysłu. - Informacja dla pana Jabłońskiego. Ile kosztują nas dzisiaj zmiany klimatu w Polsce? Rocznie. 6 mld. zł. To szacunki Instytutu Ochrony Środowiska i Ministerstwa Klimatu. 6 mld. zł. strat wynikających z coraz bardziej katastrofalnych zjawisk pogodowych związanych ze zmianami klimatu.

Śląsk staje się zielonym – bijącym sercem naszego przemysłu

- Rolnicy cierpią i ponoszą straty największe ze względu na to, że do tej pory nikt nie wdrożył transformacji i nikt nie zadbał o to, żeby polska gleba była nie coraz bardziej uboga i uzależniona od nawozów sztucznych, tylko żeby była żyzna. Żeby woda była w rolnictwie. Jestem za tym, żeby tam gdzie dzisiaj są kopalnie, w tych miejscach powstawały nowe inwestycje. To się do dzisiaj nie działo. Jestem za tym, żebyśmy nie mówili o zamykaniu rolnictwa, tylko mówili o otwieraniu nowych miejsc pracy w nowych gałęziach gospodarki. Śląsk staje się zielonym – bijącym sercem naszego przemysłu – wskazywała wiceminister środowiska.

Ustawa wiatrakowa już niedługo w sejmie

- Ustawa wiatrakowa będzie w sejmie niedługo, będzie dobrze skonsultowana. Na pewno będzie w pierwszej połowie tego roku. Będzie debatowana porządnie, transparentnie. Potrzebujemy energetyki wiatrowej, bo ona jest dzisiaj jedną z najtańszych.

Eugeniusz Grzeszczak z PSL nowym łowczym kraju

 - A dlaczego Eugeniusz Grzeszczak został łowczym kraju? I rozumiem, że to była najlepsza kandydatura? – zapytała prowadząca. - Dlatego, że potrzebny było nowy łowczy. Nie prowadziłam tej procedury, natomiast ufam kolegom i koleżankom, którzy ja przeprowadzili. Z tego co słyszałam, to była najlepsza kandydatura na ten moment. W PZŁ było wiele konfliktów i trzeba to zakończyć, rozwiązać. Jest kandydatura, zobaczymy. Dajmy mu popracować. Ocenimy go po jego pracy – stwierdziła przewodnicząca Zielonych.  

Legalizacja marihuany

- W kampanii opowiadała się pani za legalizacją marihuany razem z całą partią zielonych co pani robi obecnie w tym kierunku? – przypomniała Lubecka.

- Obecnie zajmuję się innymi kwestiami i mam powiem szczerze ich tyle, że trochę brakuje mi czasu na inne.

O budowie elektrowni atomowej: Jestem dalej sceptyczna

Czy pani nadal sprzeciwia się budowie elektrowni atomowej? - Ja jestem dalej sceptyczna, natomiast rząd w którym jestem tych zobowiązań musi dotrzymać. Ale musi też przygotować dokładny plan finansowania. Taki plan, żeby każdy widział skąd będzie to finansowanie i ile za to zapłacimy w naszych rachunkach za energię.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET