`

Nawrocki w drugiej turze? Kobosko: Raczej nie może liczyć na wsparcie Konfederacji

4 min. czytania
15.05.2025 13:32
Obserwuj nas na Google

- Słyszeliśmy bardzo ostrą wypowiedź pana Sławomira Mentzena na temat tego zachowania Karola Nawrockiego, więc ja nie wiem czy Nawrocki może liczyć na głos poparcia ze strony Konfederacji i wyborców Konfederacji - ocenił Michał Kobosko europoseł Polski 2050 w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” podczas Impact’25 w Poznaniu. 

Michał Kobosko
fot. Radio ZET

Michał Kobosko przywołał krytyczny wpis w mediach społecznościowych kandydata Konfederacji dotyczący sytuacji z kawalerką Nawrockiego i okolicznościami z jakimi wszedł w jej posiadanie.  

- Ja widzę z jak wielkimi emocjami politycy PiS reagują na tę sprawę, jak często przychodzą czy do państwa studia, czy do innych mediów i wręcz krzyczą, żeby próbować zakrzyczeć ten temat, a on się zakrzyczeć nie da - oceniał. 

Przypomniał, że “pojawiają się nowe fakty. Nie dziwię się, że prokuratura się bierze za tę sprawę. Tego oczekujemy od organów państwa zawsze, a co dopiero w przypadku kandydatów na najwyższy urząd w państwie”. 

Zdaniem Koboski “Nawrocki ściemniał po kolei i wielokrotnie nie mówił prawdy”. - Już na końcu kuriozalna naprawdę zapowiedź przekazania mieszkania na cele charytatywne, gdyby nie miał nic na sumieniu w tej sprawie, no to nie pozbywałby się czegoś, co uważa za swoją własność - przyznał.  

Wskazał, że “ta sprawa położy się cieniem nie tylko przed pierwszą turą, ale jestem przekonany, że jeżeli pan Nawrocki miałby awansować do drugiej tury, że będzie miała dalsze odcinki przed pierwszym czerwca”. 

- Wyłudzanie mieszkania od starszej osoby jest czymś, co w Polsce w każdym elektoracie, w każdej grupie politycznej jest po prostu fatalnie widziane - podkreślił. 

Dodał, że “słyszeliśmy bardzo ostrą wypowiedź pana Mentzena na temat tego zachowania Nawrockiego, więc ja nie wiem czy Nawrocki może liczyć na głos poparcia ze strony Konfederacji i wyborców Konfederacji”. 

- Jeżeli miała być taka druga tura, jaka dzisiaj wynika z sondaży, to wyborcy Konfederacji będą mieli wybór albo zagłosować jednak na Nawrockiego, albo zostać w domu - uznał i dodał, że “to jest tak naprawdę to, co może zdecydować, patrząc na dzisiejsze sondaże, o tym, czy pan Nawrocki ma jakiekolwiek szanse”.

Prowadząca Beata Lubecka przypomniała doniesienia mediów, że “Karol Nawrocki miał pożyczyć panu Jerzemu pieniądze na 20% rocznie”.  - Nie widziałem tego dokumentu, ale jeżeli tak, to byłaby lichwa. To byłoby kolejny kamyczek do ogródka pod tytułem kandydat Nawrocki jako oszust kłamca i cwaniak - skwitował.  

Kobosko w Radiu ZET: Hołownia ma prawo mówić o warunkach działania w koalicji  

- Szymon Hołownia jest jednym z liderów naszej koalicji i to oczywiste ma prawo mówić też o pewnych warunkach funkcjonowania naszego w tej koalicji - powiedział Michał Kobosko europoseł Polski 2050 w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” podczas Impact’25 w Poznaniu. 

- Ja uważam, że nasza koalicja powinna nie tyle trwać, co funkcjonować dobrze - mówił. Sprawą decydującą o obecności Polski 2050 w koalicji rządowej ma być ustawa o asystencji osobistej.  

Kobosko przypomniał, że “to jest jeden z warunków podstawowych, dlatego że my może jesteśmy oryginalni, w tym sensie, że my uparliśmy się dotrzymywać naszych deklaracji’ . - My nie obiecaliśmy 100 konkretów - dodał.  

- Konkret jest taki, że Hołownia zapowiedział, że to jest dla nas mega ważna sprawa, nie przedstawił cenzury czasowej, więc trudno, żebym ja to robił - podsumował.  

Nad ustawą pracuje wiceminister rodziny Łukasz Krasoń z Polski 2050. Projekt ustawy jest już gotowy i trafił pod prace w procesie legislacyjnym w Radzie Ministrów.  

Scenariusz rumuński w Polsce? Kobosko w Radiu ZET: Może być ktoś, kto przegra i będzie próbował podważyć wynik  

- Ja już niczego nie wykluczam w realiach jakich w jakich funkcjonujemy, że ktoś będzie szukał prób, możliwości, ktoś kto przegra w tych wyborach, unieważnienia ich - wskazał Michał Kobosko europoseł Polski 2050 w “Popołudniowym Gościu Radia ZET” podczas Impact’25 w Poznaniu. 

 Scenariusz rumuński odnosi się do tego co stało się w Rumunii, gdzie tamtejszy Sąd Najwyższy nie uznał ważności wyborów powołując się na dostrzeżoną “zewnętrzną ingerencję w proces wyborczy”. 

Więc, czy może się powtórzyć u nas scenariusz rumuński, pytała prowadząca Beata Lubecka.  

- Ja już niczego nie wykluczam w realiach jakich w jakich funkcjonujemy, że ktoś będzie szukał prób, możliwości, ktoś kto przegra w tych wyborach, unieważnienia ich - uznał Kobosko.  

Przypomniał próbę zmiany sposobu orzekania ważności wyborów przez obecną koalicję rządową. - Wiemy przez ile miesięcy trwała dyskusja na temat, czy ta konkretna izba Sądu Najwyższego powinna być orzekającą w sprawie ważności wyborów. Skończyło się niczym, to znaczy mamy taki stan jaki, jaki mieliśmy - mówił. 

Oglądaj

- Mam nadzieję, że 1 czerwca wynik będzie na tyle przekonujący i jednoznaczny wyborów prezydenckich w Polsce, że nikomu nie przyjdzie do głowy próbować sięgać po takie narzędzia jak unieważnianie wyniku - podsumował. 

Wybory prezydenckie w Polsce w niedzielę 18 maja. Druga tura 1 czerwca.  

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET