Petru w Radiu ZET: Apeluję o głos na Trzaskowskiego, z wyboru lub by nie wygrał Nawrocki
- Apeluję do osób, którym zależy na Polsce by głosowali na Rafała Trzaskowskiego. Część, która chce, to z wyboru, część po to, by nie wygrał Karol Nawrocki - mówił Ryszard Petru poseł Polski 2050 w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”.
Zaznaczał, że “ponad 60 procent wyborców, licząc razem, zagłosowało na tych dwóch kandydatów, którzy weszli do drugiej tury. Wiele zależy od frekwencji”.
Dodał tu, że “wiele osób zapisało się do głosowania zagranicą, raczej to są wyborcy demokratyczni, zakładam, że to poparcie dla Trzaskowskiego”. - Mam nadzieję, że mobilizacja po stronie Trzaskowskiego będzie większa, działania sztabu są na teraz na to nastawione – tłumaczył.
Wyraził też obawę, że “duża jest liczba niezdecydowanych i ten rzut na taśmę, może być z tego, że część ludzi wstydzi się, że będzie głosować na osobą podejrzewaną, powtarzam podejrzewaną, o sutenerstwo, ustawki itp. Istnieje ryzyko, że właśnie na niego zagłosują”.
- Apeluję do osób, którym zależy na Polsce, by głosowali na Trzaskowskiego. Część, która chce, to z wyboru, część po to, by nie wygrał Nawrocki - podkreślał.
Pytany zaś o to, czy to dobre działania, że Trzaskowski nie stawi się na debacie organizowanej przez Telewizję Republika w Końskich, odparł, że “na tym etapie debata już się odbyła”. - W tej kampanii była cała masa debat i przez ich ilość wypromowały się osoby bardziej skrajne, jak Braun, czy Zandberg - przekonywał.
Zaznaczał też, że “dla nas, dla koalicji, najważniejsze jest skorygowanie działania tak, byśmy byli bardziej skuteczni”. - Dobrze, że Trzaskowski dostrzega problem zbyt wolnego działania rządu, obiecuje go ponaglać. Dobrze też, że Tusk przeprosił za zbyt wolną prace - przypominał.
Zdaniem Petru, “kwestie aborcyjne, naprawy państwa w wymiarze sądownictwa i funkcjonowania, zrobiliśmy stanowczo za mało w stosunku do oczekiwań i trzeb przyspieszyć, mam nadzieję, że uda się przyspieszyć z Trzaskowskim, Nawrocki będzie wszystko blokował, co nas nie zwalnia z prób”.
Petru chwali Mentzena. Mówi w Radiu ZET: Na szczęście miał dobry pomysł
- Na szczęście akurat dobry miał pomysł pan Mentzen, że zaprosił obu kandydatów i każdy mógł ocenić, jak zachował się pan Karol Nawrocki, pan Rafał Trzaskowski - wskazywał Ryszard Petru poseł Polski 2050 w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”.
- Rozumiem, że wykonał polecenie partyjne, bo w partii większość już wcześniej poparła pana Nawrockiego, był to pan Bosak czy pan Wipler - dodał. - Na szczęście akurat dobry miał pomysł pan Mentzen, że zaprosił obu kandydatów i każdy mógł ocenić, jak zachował się pan Nawrocki, pan Trzaskowski - przynał.
Jego zdaniem “Nawrocki podlizywał się Mentzenowi, wszystkim się zgadzał i tak szybko podpisywał tą deklarację, że nawet nie zobaczył co podpisuje, bo był taki moment, kiedy on zobaczył “aha tu mam wpisać nazwisko” i zaczął dopiero w tym momencie czytać”.
- Naprawdę Andrzej Duda mógłby przegrać w nim w wyścigach, kto szybciej podpisze - dodał. Przypomniał, że “Rafał Trzaskowski się z tym nie zgodził, z tamtym się nie zgodził i nie podpisał. Bardzo mi się podoba taki prezydent”.
Ocenił, że “nie ze wszystkim się będę z prezydentem Trzaskowskim w przyszłości zgadzał, ale będę chciał wiedzieć dlaczego, ma inne zdanie i nie ma sensu głosować na osobę, która się podlizuje, a tak naprawdę okłamuje wyborców, bo wiemy dobrze, że ma inne poglądy”.
- Gdyby miał takie same Nawrocki poglądy jak Mentzen, to by głosował na Mentzena, a nie startował sam - podsumował.
Petru w Radiu ZET: Nie słyszałem, żeby Nawrocki zaprzeczał i mówił: Nie robiłem tego
- Nie pamiętam takiego wystąpienia, gdzie pan Karol Nawrocki powiedziałby: "Nie, nieprawda, nie robiłem tego". Nie słyszałem takich sformułowań - tłumaczył Ryszard Petru poseł Polski 2050 w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”, odnosząc się do sprawy rzekomego pośredniczenia przez Nawrockiego w przeszłości w sprowadzaniu do sopockiego hotelu prostytutek.
O sprawie informował portal Onet. - Tutaj mamy sytuację, w której wszystko na to wskazuje, że będąc trochę młodszym niż jest teraz, zajmował się pośrednictwem w sprowadzeniu prostytutek dla gości hotelowych. Nazwać trzeba to po imieniu - mówił Petru.
- Wydawałoby się, że druga strona winna to zaprzeczyć - konkludował Petru. - Mnie się wydaje, że nie pamiętam takiego wystąpienia, gdzie pan Karol Nawrocki powiedział: "Nie, nieprawda, nie robiłem tego". Nie słyszałem takich sformułowań - przytaczał. - No a to by się przydało - wskazał.
Mówił: i jeszcze ten pozew cywilny, no naprawdę w kampanii wcześniej, jak pamiętam, politycy nie bali się używać, pozwów w toku 24-godzinnym, a tutaj z jakiegoś powodu nie chcieli przegrać przed drugą turą wyborów.
Portal Onet przekazał, że według ich informatorów, który ze względu na bezpieczeństwo wolą pozostać anonimowi, Karol Nawrocki, który w przeszłości pracował w sopockim Hotelu Grand jako ochroniarz, miał pośredniczyć w sprowadzaniu dla gości prostytutek. Nawrocki nazwał to “stekiem kłamstw” i złożył pozew w trybie cywilnym.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET