`

Magdalena Biejat: W Warszawie na pewno będzie druga tura. Ja i Trzaskowski? Taki jest plan

2 min. czytania
04.04.2024 08:36
Obserwuj nas na Google

- W Warszawie na pewno będzie druga tura, a w drugiej turze wszystko się może wydarzyć - oceniła kandydatka Lewicy na prezydenta stolicy, a obecnie wicemarszałek Senatu Magdalena Biejat w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”.  

Magdalena Biejat
fot. Radio ZET

Dopytywana, czy w owej drugiej turze to ona zmierzy się z obecnym i ubiegającym się o reelekcję prezydentem stolicy Rafałem Trzaskowskim, odparła, że “taki jest plan”.  

Pierwsze decyzje

Biejat zdradziła, że ‘”jedna z pierwszy decyzji, to o wyłączenie bramek w metrze, wiem, że to utrudnienie dla ludzi, tłoczą się przy bramkach”.  

- Kolejna decyzja to mieszkania. Uruchomienie programu budowy mieszkań na wynajem. 10 tys. mieszkań w 5 lat, to jest wykonalne - zapewniła. Dodała, że plan zakłada “przekształcenie miejskiej spółki pod tym kątem”. - Są grunty i pokazaliśmy je - dodała.  

Przypomniała, że dostępność mieszkań to problem stolicy. - Dziś w Warszawie trzeba mieć milion na mieszkanie albo zdolność na ten milion. Warszawiacy są dziś dyskryminowani wysokimi cenami mieszkań - zaznaczyła.  

- Warszawa jest w stanie ze swoim budżetem ruszyć z programem budowy mieszkań na wynajem - przekonywała. 

Metro i komunikacja

Magdalena Biejat przyznała, że warszawska komunikacja działa dobrze, ale nie w całym mieście. - Dalsze dzielnice, jak Ursus, czy Włochy nie są dobrze skomunikowane. - Dalej inwestujemy w metro. Planowana trzecia linia metra musi być przeprojektowana. Trzeba już ruszać z linią czwartą i piątą - oceniła zaś planowane przez obecne władze Warszawy planu budowy kolejki poziemnej.  

- Musimy lepiej dostosować koleje w Warszawie w porozumieniu z PKP i Kolejami Mazowieckimi do potrzeb mieszkańców stolicy - dodała Biejat.  

Oglądaj

Flipperowy rak

Dopytywana o zmiany w mieszkaniówce, oceniła, że “wiele rzeczy ws. mieszkań trzeba załatwić na poziomie krajowym”. - Dlatego jest projekt Lewicy o flipperach - przypomniała.    

- Ustawa ma na celu spowodowanie, że flipperom nie będzie się opłacać kupowanie mieszkań - zaznaczyła Biejat. - Jesteśmy otwarci, by nad ustawą pracować - przypomniała. W jej opinii “flipperzy to rak na rynku mieszkaniowym w Polsce”.   

- Jest dla mnie naturalne, że miasto, które jest miastem otwartym, powinno też zadbać o tęczowe rodziny. To wynika z moich przekonań - powiedziała zaś o swoim programie dla osób LGBT. 

Źródło: Radio ZET  

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET