Zamknij

Ostrzał w pobliżu stacji kolejowej w Donbasie. Ograniczono ruch pociągów

18.02.2022 14:56

Kolejne ostrzały w Donbasie. O incydencie poinformowały w piątek koleje ukraińskie. "W związku z ostrzałem w pobliżu stacji kolejowej Skotuwata w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy ograniczono ruch pociągów na jednym z odcinków" - przekazano. Tymczasem szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oświadczył, że Moskwa jest „bardzo zaniepokojona”. Skrytykował także specjalną misję monitoringową OBWE.

ukraiński żołnierz
fot. AA/ABACA/Abaca/East News (zdjęcie ilustracyjne)

"Mimo gwarancji bezpieczeństwa danych przez przedstawicieli zbrojnych formacji na linii przeprowadzenia działań zbrojnych z terytorium nieznajdujących się pod kontrolą (władz w Kijowie) znów zaczęły się ostrzały ukraińskich miast w obwodzie donieckim" - napisały koleje na Facebooku.

Ukraina: Ostrzelano stację kolejową w Donbasie

Jak poinformowano, około godz. 8 rano w pobliżu stacji kolejowej Skotuwata rozpoczął się ostrzał artyleryjski. Na tym odcinku prowadzone są prace remontowe. W związku z ostrzałem prace wstrzymano, a pracownicy uciekli do schronów.

"W związku z nieprzewidywalną sytuacją i możliwymi nowymi ostrzałami donieckie koleje są zmuszone do tymczasowego ograniczenia ruchu pociągów pasażerskich i towarowych do stacji Fenolna" - dodano.

Według stanu z godz. 11 (godz. 10 w Polsce) od początku doby wspierani przez Rosję separatyści 33 razy naruszyli rozejm, w tym 22 razy przy wykorzystaniu uzbrojenia zabronionego przez porozumienia mińskie w sprawie Donbasu - podał sztab Operacji Połączonych Sił Zbrojnych Ukrainy.

Ławrow: Rosja bardzo zaniepokojona

W piątek separatyści samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej poinformowali o dwóch przypadkach ostrzału moździerzowego. Z kolei, jak podaje Interfax, samozwańcza Doniecka Republika Ludowa przekazała, że około 5.30 przeprowadzono ostrzał w kierunku wsi Petrowskie.

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow powiedział w piątek, że w Donbasie nasiliły się "ostrzały z wykorzystaniem broni zakazanej w porozumieniach mińskich" i że Rosja jest tym "bardzo zaniepokojona". Skrytykował też sposób, w jaki misja OBWE informuje o incydentach.

Ławrow oskarżył specjalną misję monitoringową OBWE w Donbasie, że "jedynie odnotowuje dużą liczbę ostrzałów i zniszczeń, a nie wskazuje, kto dokonuje największych ostrzałów i gdzie są największe zniszczenia". W innej wypowiedzi, dla kanału RT, Ławrow stwierdził, że oświadczenia państw zachodnich o możliwej inwazji rosyjskiej na Ukrainę to "propaganda, fake newsy i wymysły". Szef MSZ wypowiadał się dzień po tym, jak w ostrzale ze strony wspieranych przez Rosję separatystów w Donbasie uszkodzone zostało przedszkole w Stanicy Ługańskiej. Podczas ostrzału były w nim dzieci i personel.

- Nie widzimy pełnowymiarowej operacji przeciwko naszemu krajowi, ale obserwujemy stałe prowokacje ze strony Rosji - podkreślił sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksij Daniłow w jednym z programów telewizyjnych.

loader

RadioZET.pl/PAP - Natalia Dziurdzińska