Lech Wałęsa na pogrzebie Busha w podkoszulce "Konstytucja" [WIDEO]

Redakcja
05.12.2018 20:09
Lech Wałęsa na pogrzebie Georga H.W. Busha był w podkoszulce "Konstytucja"
fot. Lech Wałęsa/Twitter

Podczas uroczystości pogrzebowych byłego prezydenta USA Georga H.W. Busha, laureat Pokojowej Nagrody Nobla Lech Wałęsa pojawił się w podkoszulce z napisem "Konstytucja". - Prezydent Bush walczył o wolność, prawdę i uczciwość. Kiedy go żegnam to chcę powiedzieć, że walka toczy się dalej - mówił Wałęsa do dziennikarzy.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Na zdjęciach ze środowych uroczystości w Narodowej Katedrze Kościoła Episkopalnego w Waszyngtonie widać byłego polskiego prezydenta ubranego w podkoszulek z napisem "Konstytucja".

Laureat Pokojowej Nagrody Nobla wraz z obecnym prezydentem RP Andrzejem Dudą wziął udział w głównej ceremonii żałobnej po śmierci 41. prezydenta Stanów Zjednoczonych George’a Herberta Walkera Busha.

Pogrzeb George Busha seniora. Nie zabrakło polskich akcentów

- Prezydent Bush walczył o wolność, prawdę i uczciwość. Kiedy go żegnam to chcę powiedzieć, że walka toczy się dalej. W Polsce zlekceważyliśmy demokrację, pozwoliliśmy populistom i demagogom zwyciężyć. Dziś mamy kłopot  - mówił Wałęsa do dziennikarzy w Waszyngtonie.

Wałęsa powiedział, że pierwsze jego spotkanie z George'm H.W. Bushem odbyło się w ambasadzie amerykańskiej, kiedy był jeszcze wiceprezydentem Stanów Zjednoczonych. - I wtedy to my byliśmy jeszcze w stanie wojennym, więc prosiliśmy go o to, by w jakiś sposób w swoim oficjalnym (wystąpieniu - przyp. red.) przepuścił słowo "Solidarność" - wspominał.

- Dyskutował mocno, sprawdzał nas mocno. Chyba nie wierzył specjalnie w nasze szanse. Dzisiaj myślę, że nas sprawdzał. Sprawdzał nasze argumenty. I wtedy przecisnął chyba dwa słowa w oficjalnym wystąpieniu. A wiec zawsze dawał nam więcej, niż uzgodniliśmy - dodał Wałęsa.

Zapytany o to, jakim był człowiekiem George H.W. Bush, Wałęsa powiedział, że trudno mu to oceniać. - Ja miałem bardzo dobre układy i potem, kiedy skończyliśmy swoje kadencje, byłem prywatnie w jego domu. Muszę powiedzieć, że wyjątkowo dobrze nam szło w spotkaniach - powiedział.

Zobacz także

Duda: nie rozmawialiśmy długo

Wałęsa pojechał do Waszyngtonu jednym samolotem z prezydentem Andrzejem Dudą. 

Były prezydent został zapytany przez TVN24, o czym rozmawiał podczas lotu z prezydentem Dudą. - Zamiast mowy, ja mówiłem "konstytucja" - odparł wskazując na koszulkę, którą założył na czas podróży. Widniał na niej napis "konstytucja".

Wałęsa dodał, że "dopóki w Polsce jest łamane prawo", będzie ją nosił. - Nawet do trumny, gdybym wcześniej zszedł, mają mnie w tym pochować - oświadczył.

Dopytywany, czy rozmawiał z Andrzejem Dudą o sytuacji w Polsce, podkreślił jeszcze raz: - konstytucja mówiła.

Natomiast prezydent Duda był pytany o to, czy na pokładzie samolotu rozmawiał z Wałęsą. - To był normalny lot nocny. Proszę też wziąć pod uwagę, że wszyscy byli zmęczeni i znaczącą część tego lotu przespali - relacjonował Duda. Dodał, że lot odbył się bez żadnych turbulencji.

- Nie rozmawialiśmy jakoś długo, taka zwykła wymiana grzeczności pomiędzy ludźmi. Trzeba mieć świadomość, że ja nie znam dobrze prezydenta Wałęsy. Myśmy nigdy wcześniej nie rozmawiali, nie było takiej sposobności - powiedział Duda.

- Oczywiście jest byłym prezydentem Rzeczpospolitej i jego obecność na tym pogrzebie jest absolutnie oczywista z mojego punktu widzenia. W związku z tym, kiedy współpracownicy pana prezydenta Lecha Wałęsy zwrócili się do nas, do mnie z pytaniem, czy jesteśmy w stanie pomóc, powiedzieliśmy, że oczywiście jesteśmy w stanie pomóc. Dla mnie to jest coś naturalnego - podkreślił Duda.

Duda i Wałęsa przybyli do Waszyngtonu. Były prezydent miał na sobie koszulkę Konstytucja

RadioZET.pl/PAP/PTD